Blog zamknięty więc i fotki się pojawią ..
Zacznę może od fotek "po remontowych".
Jestem MEGA dumna z mojego Męża że wszystko sam zaplanował,wykonał.
3 tygodnie byliśmy rozdzieleni na czas programu, zero kontaktu,zero smsów, był to najcięższy okres w naszym życiu,ale po tej rozłące jeszcze bardziej doceniamy swoją miłość :)))
Więc tak:
STARY SALON
NOWY SALON
STARA KUCHNIA
NOWA KUCHNIA
Fotki salonu były robione dzień po powrocie do domu więc wszystko było jeszcze porozwalane ;) ale chciałam Wam pokazać efekty remontu :-) na zdjęciach salonu brakuje jeszcze trzeciej pufy :-)
Ogólnie dostaliśmy 40 tysięcy do wydania,tzn eMek bo on wszystko planował,kupował itp.
Poza tym ostatni weekend spędziliśmy w Warszawie z Martą i Kamilem.
Było cudownie,jednak czas z Nimi mija zdecydowanie za szybko :-(

