niedziela, stycznia 26, 2014

czwartek, stycznia 23, 2014

Zima przyszła ;)


Śniegu jeszcze nie za wiele..ale !! starczyło by pojeździć na jabłku :-D
Radość Zu ? bezcenna..;) biorąc pod uwagę,że pod śniegiem był lód..
Młoda jechała z prędkością światła ;))))

W weekend wyciągniemy sanki :) bo podobno jeszcze ciut,ciut śniegu ma napadać :)


Tak jak pisałam jest już Claudia :-)
Dla tych co nie widzieli ;)
(kliknijcie aby powiększyć :D)




Co jeszcze u Nas ??
Na początku lutego wpada moja Marta :) więc Zu już przeszczęśliwa że ciocia i wujek przyjadą :-)
I ja sama się już doczekać nie umiem :-) 

Zaś pod koniec lutego moja mama przyjeżdża :-)) tak więc luty będzie "odwiedzinowy" :-)

Wczoraj na kolację zamówiliśmy sushi...gdyby nie cena,mogłabym jeść to codziennie :-P
Ale wygrałam 100zł do wykorzystania na groupon więc czekam..może będzie jakieś sushi :P

Co jeszcze...aaa wakacje już zaplanowane ;)
12-19.07 :-) myślimy tylko czy do tej samej kwatery co w tamtym roku czy może domek zarezerwować :-)


wtorek, stycznia 21, 2014

czwartek, stycznia 16, 2014

Chwila (nie) dla Ciebie

A dokładniej nie dla Nas ;)
Pamiętacie,że dostałam propozycję opublikowania Naszej historii poznania się w Chwila dla Ciebie.
Myśleliśmy,myśleliśmy i doszliśmy do wniosku,że 250 zł nie warte jest kawałka naszego życia na łamach gazety,no...z dolnej półki.Jeszcze chcieli fotografa wysyłać by fotki robił..nie,nie, nie warte ;)
Zresztą kamer,fotografów od czasu TLC mamy dosyć ;).

Czekam jednak z niecierpliwością na artykuł w Claudia.
Który już  jakiś czas temu dostałam do autoryzacji :-)
Tam bez zdjęć,nawet pani redaktor chciała zmienić dane ;)
 ale napisałam że spokojnie może dać prawdziwe :-)

Poza tym pogoda..dołująca !! wczoraj śnieg zaczął padać..już się Zu cieszyła..i co ? i dupa blada...zmieszał się z deszczem i jest zamrożona chlapa. :-/
Zaczynam się zastanawiać czy doczekam się śniegu z prawdziwego zdarzenia ?

poniedziałek, stycznia 13, 2014

Radość dziecka

Dopiero mając dziecko,człowiek docenia to..co wcześniej było dla niego takie..normalne,zwykłe.
Piski radości,nos do szyby przyklejony, "mamuś,tatuś szybko ! szybko!" , "łaaałłłłłłł" , to tylko kilka zachowań Zu kiedy widzi fajerwerki :-)
Wczoraj podczas światełka do nieba Zu była przeszczęśliwa ;-)








sobota, stycznia 11, 2014

a czas płynie...

Dni uciekają między palcami..
Jeżeli pogoda dopisuje to buszujemy w parku i na placu zabaw,a jeżeli nie to bawimy się w domu :)
Kiedy Zu śpi ja tworzę zamówione projekty kartek na okazje różne ;)
Może ktoś chętny ? ;P  10 zł za projekt ;)


Zulinkowe babcie i dziadki też dostaną kartki,w dużym formacie w antyramie :)




Napisała do mnie pani z Chwila dla Ciebie czy byłabym chętna aby opublikowali naszą historię poznania się.
Muszę to przemyśleć.

W konkursie ostatnio wpadła nagroda -> bon 200 zł do Carrefoura :-D

W tamtym tygodniu byliśmy w odwiedzinach u babci eM i wracając do domu po 20 było tak ciepło,że aż nienormalnie :P..

trochę fotek.
;)












czwartek, stycznia 02, 2014

Nowy rok :-)

Nie będzie podsumowania roku 2013,nie będzie planów na 2014.
Dlaczego ? ;) a bo dlatego,że 99% gdzie nie wejdę to są notki o tym temacie ;)
Poza tym nauczyłam się aby nie planować,bo życie i tak płynie swoim torem.
Jasne,że mamy marzenia na ten rok :-) a czy się spełnią ? czas pokaże :-)
Najważniejsze aby zdrowie dopisało,reszta sama powoli przyjdzie :-)


Jednak z nadejściem nowego roku pierwsze pytanie Zu było "to kiedy jedziemy na wakacje" ;) 
No tak,mówiliśmy jej że w nowym roku,hihi ;)
Chociaż pewnie w lutym już na spokojnie zarezerwujemy kwaterę w Sianożętach :-) dla Naszej czwórki :-)
Nie,nie jestem w ciąży ;) tata jedzie z Nami :-) jego radość i radość Zu że będą razem nad morze..bezcenny widok :)

Nowy rok przywitał mnie miłą wiadomością-wygrana dla Zuzi :-)


Z mniej przyjemnych spraw..
Jestem zalogowana na prywatnym forum,kilka Nas tam jest..z 10 dziewczyn,więc jesteśmy ze sobą związane,jakby nie było znamy się już "kawałek" czasu.
Wczoraj jak grom z jasnego nieba,jedna z nich napisała,że zmarła jej mama,nagle,zator płucny,49lat.
Słabo mi się zrobiło jak to przeczytałam,ciarki przeszły po całym ciele..
24 letnia dziewczyna,tak nagle straciła mamę :-(  kilka dni temu wszyscy razem świętowali roczek ich synka.
Życie,jest takie kruche.