poniedziałek, marca 31, 2014

Przytulas

..się ze mnie zrobił,chodzę i tulę się do eMa i mogłabym tak cały dzień,teraz 3 dni były tylko dla naszej trójki,a dziś niestety znów same,cały dzień bo dziś znów wypada dyżur eMa czyli 10:00-18:00 :-( i tęsknię okrutnie !!!

Weekend,ładny,słoneczny spędzony jak zawsze,spacery,lody,granie w piłkę :-) czyli taka nasza weekendowa codzienność :), której wyczekuję każdego dnia ;)




















Poza tym marzy mi się zmiana na przedpokoju,i planuję ją na wrzesień ;) bo trochę roboty jest i kasy też trochę pójdzie ;)...ale tak mniej więcej sobie wymarzyłam :P..





poniedziałek, marca 24, 2014

Wiosna,wiosna radosna ?

Była..;) w ..czwartek,piątek i sobotę a później się zmyła..dosłownie !
Od wczoraj jest pochmurno i pada z małymi przerwami.
Ogólnie patrząc na tygodniową prognozę to optymizmem nie wieje ..
Liczę jednak że synoptycy się mylą i jednak będzie to słoneczko szybciej ;)))

Korzystając z pogody zaliczyliśmy pierwsze lody tej wiosny ;)
Łapanie biedronek,zrywanie kwiatuszków,gonienie motyli i uciekanie przed pająkami ;)






























Święta zbliżają się wielkimi krokami :)
Wielkanoc spędzamy w Łodzi ;) więc już chomikuję zakupy ;)..
 W Lidlu kupione słodycze,bo tam najsmaczniejsze :D
Wędliny kupię w osiedlowym sklepiku :)
a całą resztę dowiezie Tesco ;)
Zawsze kupowałam w Almie,teraz w sobotę zrobiłam zakupy w Tesco z dowozem i tam wybór o wiele większy i cenowo wychodzi taniej :) i wygodniej ;)))) bo nie trzeba tych ciężarów wszystkich nosić :D



[Zu powiedziała]

Biega Zu po mieszkaniu..wpada na hulajnogę..

i z oburzeniem stwierdza .."Nie lubię mojej hujajnogi!!!!"

****


Siedzi Zu i śpiewa "Zuzol,zuzol co z ciebie wyrośnie...martwię się już od tygodnia.....tylkooooo się nie martw !!" .... Taaaaaak...też się obawiam co wyrośnie 

****

Zu ! nie skacz po tym wózku on kiedyś będzie dla twojej siostrzyczki.
-albo braciszka woła z salonu eM
Zu-Dla taty braciszek,dla mnie siostrzyczka,Mamo ! no przecież musimy się jakoś podzielić.

poniedziałek, marca 17, 2014

W marcu jak ....

no jak ? ;)))) wiadomo..
Tydzień pięknej pogody...a teraz pewnie tydzień fatalnej nas czeka..wiatr okropny,deszcz,grad..tak wyglądał u nas weekend. A my dotrzeć musieliśmy do babci,bo wujek B. urodziny miał ;) no ale..taxówki dzięki Bogu istnieją :P...a z kasy którą dostaniemy z wczasów pod gruszą już eM zapowiedziałam że na prawko leci :P...albo straci majątek na taxówki :P...

Co u nas ? leci...dzień za dniem zbyt szybko.
Zulina już zdrowa,chociaż przy takich pogodach pewnie nie trudno o kolejne przeziębienie.
Ja ćwiczyć zaczęłam,pupę i nogi by do wakacji ładnie się prezentowała :D
eM ćwiczy na siłowni,śmieję się że mi się mąż rozrośnie i w drzwiach nie zmieści :P
Mama z tatą pytają już eMa czy wołać na niego "Arnold czy Arni":D

Zu wyczekuje wielkanocy..ostatnio widziała nową lalę w tv i pyta czy jej kupimy..
Mówię więc.."Musisz napisać list do zajączka to może Ci przyniesie"
na co Zu "Mamo...to chodź idziemy łapać zające" ..
No..po co pisać list jak można złapać takiego zająca z prezentem :P

Trochę fotek na koniec ;)