We wtorek byłyśmy na bilansie 5 latka.
Zulina przebadana,nawet ciśnienie miała mierzone ;) , sprawdzany wzrok ;) - wszystko gra i trąbi ;)
Nasza 5 latka ma 107cm ( nie mam pojęcia czemu na domowej miarce wychodzi z 113 cm :P) i waży 19,5kg ;)
We wtorek też w południe mieliśmy mieć USG ale zadzwonili że lekarka która wykonuje u nich badanie ma dyżur w szpitalu i muszą przełożyć na kolejny wtorek,a w kolejny wtorek sytuacja by się mogła powtórzyć i tak byśmy czekali...Więc wkurzyłam się i zapisałam do innego lekarza.
Wizytę mieliśmy w czwartek 20:30 (gdybym wiedziała że on taki dokładny..to bym wzięła wcześniejszą godzinę 16:45 :P..) fakt zajrzałam w google by zerknąć informację o nim i dziewczyny pisały że bardzo dokładny etc..ale nie wiedziałam,że AŻ TAK :D..
Dotarliśmy do lekarza,było małe opóźnienie więc do gabinetu weszliśmy o 21:10.
Spędziliśmy na usg prawie 1,5h ..bo lekarz sprawdzał Li milimetr po milimetrze. Powiem Wam że wczoraj byliśmy pierwszy raz u tego lekarza bo to dodatkowe usg,ale na pewno jeszcze go odwiedzimy tuż przed porodem by pomiary zrobił :) ...on nawet gałki oczne badał.A najlepsze jest to że takie typowo genetyczne z podglądaniem w 3d to u niego koszt 250 zł, my chcieliśmy zwykłe 2d i tylko pomiary wagi to koszt 150zł (bo genetyczne w 20tc już za nami ),a on pomimo wszystko podglądał Li w 3d,i genetycznie przebadał bo jak powiedział musi mieć pewność że wszystko jest okej bo się pod tym podpisuje,a policzył jak za zwykłe :)
W każdym razie nasza druga córeczka,to niezły numerek ..
Zasłania się rękami na każdym usg !! tylko u mojej dr prowadzącej elegancko pozuje ;)..
Wczoraj podczas badania dostała czkawki,po czym jej się ulało...;) no rośnie następna agentka ;)
Li zdrowa jak rybka,waży 851gram więc obecnie jest takim średniakiem ;) na szczęście..bo ostatnio znajoma urodziła synka prawie 5kg :P ..
Nasz mały nochalek i krzywa minka ;)
W każdym razie nasza druga córeczka,to niezły numerek ..
Zasłania się rękami na każdym usg !! tylko u mojej dr prowadzącej elegancko pozuje ;)..
Wczoraj podczas badania dostała czkawki,po czym jej się ulało...;) no rośnie następna agentka ;)
Li zdrowa jak rybka,waży 851gram więc obecnie jest takim średniakiem ;) na szczęście..bo ostatnio znajoma urodziła synka prawie 5kg :P ..
Nasz mały nochalek i krzywa minka ;)
Na koniec badania lekarz sprawdza płeć,widzi dziewczynkę,ale żartuje do Zu że będzie brat.
Zu-ale siostra miała być !!!!
Lekarz-To całe szczęście że dziś przyszłaś bo to ostatni moment by zrobić czary mary i w siostrę zmienić,to co zmieniamy ?
Zu-Taaaaaak !!!!! przecież chłopak nie może chodzić w tych różowych ubrankach !!!
Zamówiliśmy też brykę dla Li,na szczęście Zu zrezygnowała z różu :D..
i Li będzie się woziła takim oto wozem ;)..
























