wtorek, października 20, 2015

Spokojnie czekamy :-)

Do terminu zostało 9 dni ;) Lila tak jak Zulina uparta jest (jak na kobietkę przystało ;) ) i dobrze jej u mamy w brzuszku :-) ..ale teraz jest inaczej..spokojniej,bez stresu..czekamy aż samo się zacznie i będzie gotowa aby opuścić swój domek,który jest już bardzo ciasny :-)
W czwartek mamy wizytę,pewnie już ostatnią.

Zulinka znów w domu od tygodnia,ale dzięki Bogu ! bo wczoraj na stronie przedszkola pojawiła się informacja,że jedno dziecko zachorowało na krztusiec...a,że to choroba zakaźna to pewnie i więcej dzieciaków zachoruje..a nie wyobrażam sobie krztuśca przy noworodku..i tego by Zu się męczyła z chorobą.
A..!! dziś Zulinie zaczął się ruszać pierwszy mleczak ! ;))) się mamuśka wzruszyła,a Zu robi awanturę,że na ulicę bez zęba nie wyjdzie ;) ...

Poza tym, byliśmy ostatnio na spotkaniu z położną z Pro Familia..powiem wam,że tak powinno być  każdym szpitalu..
-5 posiłków ..!! i to jakich,jak widzę zdjęcia tych dań to mi ślinka leci ;)
-Pierwszy posiłek po porodzie SN kobieta dostaje po 2h
-W czasie porodu można jeść i pić (oczywiście określone rzeczy i ilości)
-Dziecko po porodzie jest myte dopiero wtedy kiedy wchłonie się maź
-Bardzo pomagają i zachęcają do kp

i jeszcze sporo innych pozytywów tam jest :-) ...













czwartek, października 08, 2015

Donoszona !

Zulina po dwóch tygodniach w domu,wróciła dziś do przedszkola..jednak wcale się nie zdziwię jak za chwilę znów będzie chora..bo już w szatni słyszałam wręcz duszące się dziecko/dzieci :-/ ...

Wczoraj byliśmy na wizycie (oby ostatniej) Li jest donoszona i całe szczęście w przeciwieństwie do starszej siostry nie zawiązała sobie na szyjce pępowiny,szyjka krótka i miękka,na dwa palce rozwarta.Niestety na sam koniec przyplątała się w badaniu moczu e.coli,więc mam antybiotyk na 10 dni..aczkolwiek lekarka obstawia że możemy nie zdążyć go wybrać całego,tak czy siak Li musi czekać jeszcze tydzień aż babcia przyjedzie :P ..

Na końcówce już trochę ciężko,bo boli spojenie łonowe i plecy ale perspektywa,że już tuż tuż dodaje skrzydeł ;-) poza tym przy Zu muszę być wciąż aktywna ;) więc czasu na narzekanie nie ma ;) ...
Moja kochana córeczka kiedy ją dziś odebrałam z przedszkola zapytała po cichutku.."Mamoooo nie urodziłaś jeszcze?!" ...;) 

Jesień mamy piękną ...więc trzeba korzystać :-)..












Dziś 8.10.2015 ..a wiecie co to oznacza ?! ..
10 lat temu mój świat zawirował ..chłopak z miasta Łodzi serce skradł :-)
Pamiętam jakby to było wczoraj ;) ..



Jeżeli nic/nikt nie pokrzyżuje planów (czyt.nie urodzę :P)
To w weekend chcemy się wybrać na festiwal światła :-)