... odbył się pogrzeb , Zu była grzeczna jak nigdy , może wyczuła powagę sytuacji ?
Dużo łez wylanych,dużo żalu i smutku..
Jednak życie toczy się dalej,wiemy że dziadek na pewno nie chciałby byśmy pogrążali się w smutku.
Po całej ceremonii pojechaliśmy do cioci która mieszkała z dziadkiem, było chyba z 20 osób więc dla Zu raj .. nawet osoby które widziała pierwszy raz w życiu,ciągała aby chodziły z nią po domu , była też kuzynka eM z córcią ( 3 miesiące) ..Zu mnie rozczuliła :) chodziła co chwilę głasakała ją po głowie, całowała, chciała dzielić się soczkiem a nawet brać na ręce :) a kiedy K. usypiała małą , Zu do każdego chodziła pokazywała i mówiła „ciiiiiiiiii dzidzia” , i każdy musiał być cicho bo dzidzia śpi…
Jeszcze raz z całego serca Wam współczuję :(((
OdpowiedzUsuńTrzymajcie się dzielnie.
Widać, że Zuzia byłaby bardzo opiekuńczą i troskliwą siostrzyczką :)
Zuzia to fajna duża dziewczyneczka :) Na pewno rozumiała :)
OdpowiedzUsuńZmiana szablonu?
Pozdrawiam :)
Przykro mi z powodu dziadka [*]
OdpowiedzUsuńbardzo mi przykro z powodu dziadka ,,, :(
OdpowiedzUsuńco do Zu to powiem ci że masz bardzo mądrą córcie i będzie w przyszłości opiekuńczą siostrą :):)
To bardzo grzeczną jest Dziewczynką Zuzia :))
OdpowiedzUsuńNa pewno dobrą będzie Siostrzyczką ;*