Każda wolna chwila jest wypełniona zabawami z Zu albo innymi zajęciami.
Zacznę od smutnych wiadomości.. w niedzielę wielkanocną zmarł Dziadek eM.
Jednak i ja traktowałam Go jak Dziadka,był człowiekiem którego nie dało się nie lubić.
Taki zabawny,kochany.
Przegrał walkę z rakiem płuc,walczył od momentu diagnozy 5 miesięcy.. we wrześniu skończyłby 80 lat.Jutro pogrzeb.Jedyny pozytyw całej sytuacji, że już nie musi się męczyć.. jednak żal i smutek jeszcze długo pozostaną.
Mieliśmy jechać na majówkę nad morze,ale ze względu na sytuację spędziemy ją na dziadkowej działce w Uniejowie gdzie trzeba pomóc zrobić porządki po zimie.
Tuż przed wyjazdem na święta wybraliśmy się do sklepu po prezenty, jednak za dużo po sklepie nie pochodziliśmy bo nagle dopadły mnie tak potworne mdłości że musieliśmy szybko wracać taxi do domu, mdłości utrzymywały się jeszcze przez 2-3 dni .. później zanikły nie wiem może coś w powietrzu było ? wirus jakiś czy coś.
Święta spędziliśmy na Śląsku, spotkałam się z kuzynkami z którymi się nie widziałyśmy 3 lata.
No i Zu poznała się ze swoimi kuzynkami , wszystkie trzy mamy dziewuszki z różnicą 0,5 roku :) więc było małe przedszkole 2,5 latka, Zu 2 latka, i 1,5 ;-)
Osiągnęłam też moją wymarzoną wagę 64 kg.
A6W leci mi szybko, obecnie jestem na 30 dniu,więc jeszcze 12 zostało.
A oto obecne efekty http://28dni.pl/pictures/1384731.JPG , http://28dni.pl/pictures/1384721.JPG.
Ja jestem mega,mega zadowolona w święta wszyscy wychwalali że schudłam, że figura ładna .. no i że teraz mogę zachodzić w drugą ciążę ! ( dowcipni...) nie po to tylę ćwiczę by od razu znów brzuch miał rosnąć ;-)
WOW WOW WOW! Pięknie wyglądasz! Proszę napisz, czy to dzięki temu A6W tyle schudłaś, czy może jeszcze coś..? ;-) wiem, że ograniczałaś jedzenie, ale jeśli możesz, to proszę, napisz pokrótce jak to było!- zmotywowałaś mnie! ;-)
OdpowiedzUsuńCiężkie to A6W? da się przeżyć?
Naprawdę super wyglądasz, tylko pozazdrościć, sexy mama z Ciebie ;-) a te mdłości hmmm... może to nieplanowany dzidziaczek ? ;-)
Piękna figurka naprawdę, nie mogę wyjsc z podziwu.
A co do dziadka - wyrazy współczucia.
Pozdrawiam :*
Wiesz co tak jak pisałam wcześniej ograniczyłam całkowice chipsy,pizze,kebaby,hamburgery ..mc donalds wiesz, fast foody ogólnie ;)
OdpowiedzUsuńOlej też wykluczyłam, zastąpiłam oliwą bądź piekę na patelni grillowej bez tłuszczu :) . Słodycze też do minimum , ale nie katuję się jak mam ochotę to jem kostkę czekolady ;-) . Ostatni posiłek o 18:00.
Na rowerku stacjonarnym jeździłam ale obecnie przestałam bo co kupiłam nowe spodnie to po kilku dniach zaczynały być za szerokie w udach ;-). Także myślę że w 80% to dzięki A6W ;))
Ćwiczenia nie ciężkie, dla jednych są monotonne, ale ja przeważnie ćwiczę oglądając film,albo fakty więc nie odczuwam tego że są nudne ;-) tak wyglądają http://www.a6w.pl/images/a6w2nl.jpg
:)
Wow, super- dzięki za odpowiedź :)
OdpowiedzUsuńCzyli na tym obrazku można się całkowicie wzorować?;-)
To ile łącznie schudłaś? :))
9/10 kg w ciągu 2 miesięcy :)
OdpowiedzUsuńA na obrazku oczywiście można się wzorować :)
Wielkie dzięki za odpowiedzi :) drukuję dzisiaj obrazek i zobaczę..czy dam radę ;D
OdpowiedzUsuńNapiszę jeszcze raz...super wyglądasz, naprawdę widać zmianę. A jak już inni widzą to jest dobrze :))
Sama bym chciała tak po ciąży wyglądać ;)
Pozdrawiam raz jeszcze :*
Bardzo mi przykro z powodu Waszego dziadziusia :( nie wyobrażam sobie, gdyby naszego zabrakło :( jednak kiedyś to nastąpi, jak narazie jest w dobrej formie, nie choruje, w maju będzie miał 77 lat.
OdpowiedzUsuńFajnie, że Zuzia ma kuzynki w podobnym wieku :) Będzie miała się z kim bawić. Nasz Danielek też ma bliskich kuzynów, mają 4 i 3 lata, teraz to spora różnica, ale kiedyś się zatrze.
Masz super figurkę, jaki brzuszek wysportowany :)
A te mdłości to nie to co myślę?
P.S. Fajnie, że napisałaś co u Was :) smutno trochę bez Twojego częstszego pisania, ale czym dzieciątko starsze to pewnie więcej uwagi pochłania, wiem to po swoim brzdącu, pewnie latem będzie już chodził :)
Jak narazie wstaje trzymając się np. szczebelków.
Buziaki wielkie :***
Eh.. nasz też nie chorował, jak to się mówi chłop jak dąb, sprzątał,gotował,robił zakupy, od maja do październiku na działce był tam też wszystko robił .... no i w listopadzie ni stąd ni zowąd .. guz w okolicy płuc ... z tygodnia na tydzień było mu ciężej...chociaż do końca wierzyliśmy że pożyje sobie jeszcze dłużej.
UsuńA co do kuzynek Zu, to My po świecie porozrzucane ;) ... ja w Łodzi , jedna na Śląsku a druga w Niemczech więc wiesz tylko przy okazji świąt się widywać będą ..albo przez skeyp ;).
A mdłości, to w 98% nie to co myślisz ;-))
Kochana daj mi na meila hasło do Was bo nie mam zapisanego na nowym kompie :(
Napisałam maila, jeśli miałabyś czas to prosiłabym o odpowiedź :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :**
Wiesz...mnie też nie ciągnie do tabletek ale wrócił mi apetyt i to mnie zaniepokoiło. A, że te tabsy akurat na mnie super działają, to czemu mam sobie nie pomóc? :)
OdpowiedzUsuńA6W też zaczęłam od wczoraj od nowa. Ale będę robiła tylko dwie serie po 10 powtórzeń, bo nie chcę się nabawić znowu mega zakwasów :P
Przykro mi z powodu dziadka :(
Ja już nie mam żadnego, tylko jedna babciusia mi została.
przykro mi z powodu dziadka :(
OdpowiedzUsuńrozumiem teraz dlaczego zmiana planów.. :(
ja też kurczę przerwałam A6W ale patrząc na Ciebie muszę znowu się wziąć, bo efekty super na prawdę!!
ekstra wyglądasz! :)
Ja też używam z Eveline :) Ten różowy na biust i fioletowy na brzuch i pośladki, fajnie chłodzi skórę :)
OdpowiedzUsuńA te peelingi są świetne bo grube i fajnie złuszczają. Skóra jest mega gładka i milutka w dotyku jak pupka niemowlęcia :D Byłam trochę zaskoczona, że są aż tak dobre bo nie znam firmy i cena w sumie mała. Mam nadzieję, że ten solankowy też będzie dobry :)