Dokładnie .. 3 lata temu , stałam w białej sukni, z sercem w gardle wyczekując mojego Męża :-) ..
Pomimo że po ślubie cywilnym byliśmy prawie 6 miesięcy,to jednak nie to samo co powiedzieć TAK przed Bogiem :-)
Na samą myśl o tym dniu ciarki wciąż pojawiają się na ciele :) i łzy napływają do oczu.
Czas biegnie niesamowicie szybko,a szkoda ;-)
Może w przyszłym roku już uda się Nam świętować kolejny rok we czworo ? :)
A poza tym,weekendy rozpieścił Nas cudną pogodą ..
W sobotę wpadają znajomi z Lilą, jest w wieku Zu, tzn z sierpnia 2010 ;) , więc się dziewczyny pobawią :) .. Crespo pewnie będzie "przeszczęśliwy" ^^
Buziaki kochani !