wtorek, grudnia 18, 2012

Wesołych świąt

Za 3 dni wyjeżdżamy, prezenty kupione, wszystko na szczęście zdążyło dojść.
No jeszcze czekam na biżuterię z YES,ale już dziś wysłano kurierem więc jutro będzie :)

W poniedziałek miła wiadomość- 3 bony po 100 zł do Biedronki wpadły , więc rozdzieliłam jeden dla nas drugi dla rodziców,trzeci dla teściów :)

Wczoraj dotarły też dwie wygrane płyty,jedna to kołysanki dla dzieci .. więc dziś przetestujemy :) .. chociaż nie zapeszając odkąd nie mamy popołudniowej drzemki Młoda śpi od 19:30- nieraz i do 8:30 ! .. ostatnio to aż co chwilę zerkałam do niej bo jej rekord to raczej 7:00 ;)

Śnieg. 
Mam nadzieję że spadnie na święta, bo póki co deszcz i czarne chodniki ...
Chociaż Marta moja dziś dobrą nowinę ogłosiła ..( dla niej mniej dobra :P ) że stolicę zasypało :-P 
Więc może i u Nas sypnie ;)

Ostatnimi czasy nie nadążam z gotowaniem Zu zupy. jakiej ?
Szpinakowej ;) to jedna jedyna zupa którą nasze dziecko je aż jej się uszy trzęsą ;)) chyba po Mamie miłość do szpinaku odziedziczyła :) , ale to dobrze.. bo to ważne warzywo ;)

Chodzi też za mną znów farbowanie , na rudo .. tak jak miałam w sierpniu.. jednak nie wiem czy uzyskam taki sam kolor jak wtedy mi fryzjer w Wa-wie zrobił .. no ni pomyślimy ..;))

A teraz już życzę Wam wszystkim 


Wesołych,radosnych i spokojnych świąt !
Aby spełniły się życzenia każdej z Was i aby zdrówko dopisało cały kolejny rok :)

piątek, grudnia 14, 2012

Gdy dziecko+łóżko=niespanie

Od pewnego czasu, jakiegoś miesiąca mieliśmy problem z zasypianiem Młodej.
W nocy kiedy eM ją usypiał trwało to nieraz 1,5h-2h ! i takim sposobem zasypiała ok 22:30 .. co było dla niej nieludzką porą,dla nas zresztą też.
W związku z tym że Zu ma/miała drzemkę w ciągu dnia nieraz i 2,5h, postanowiłam jej nie kłaść ..i tego też dnia już o 19:00 lulała jak aniołek a My mamy znów czas dla siebie.
Fakt,faktem teraz gdy nie śpi ciężej mi spokojnie ugotować obiad czy na spokojnie posprzątać ;) ale nie jest tragicznie ;)

W niedzielę mamy gości, ciasto już wymyśliłam .. teraz myślę o jakiejś przekąsce :) , albo sałatka z krewetkami albo kurczak w cieście francuskim .. hymmm...

Ostatnio Mężulo chodził i mówił że przydałby nam się odtwarzacz blu-ray3d, bo pomimo tego że jest w ps3 to jednak lepiej mieć oddzielny by nie niszczyć lasera w konsoli.
I... wygrałam wczoraj :))) !
Mama się śmieje że tylko o czymś sobie zamarzę to to wygrywam .., no co ? przecież marzenia są po to aby je spełniać, nie ? :-)

środa, grudnia 12, 2012

Zima,zima,zima pada,pada śnieg !



Nareszcie przyszła do Nas prawdziwa zima, mam nadzieję że i w święta dotrzyma nam towarzystwa.
Prezenty kupione,kilka jeszcze musi dojść,ale to już na dniach kurierzy przywiozą a później .. pozostanie tylko spakowanie się i tydzień wolnego,opuszczamy Łódź i jedziemy na Śląsk.
Już dawno ustaliliśmy że święta dzielimy,jednego roku tu,drugiego tam.
Młoda oczywiście się obłowi prezentami po same uszy,ale i do Nas conieco się znajdzie, ale o tym w notce po świętach.

Zu oczywiście jak na wcielone tornado przystało na śniegu szaleje,na sankach woła "Tatoooo berek !" i wtedy eM musi gnać przed siebie ile sił w nogach,a Zu siedzi i piszczy z zachwytu.

Rozgadała się Nam,skubana.
Nie pamiętam wszystkich jej tekstów ale to kilka z ostatnich dni.

..Zuzia siedzi w wannie już sporo czasu..
Więc mówię do niej „Skarbie,chodź wychodzimy już..”
na co uzyskuję odpowiedź..
“Mamo !, nie mam czasu !, sprzątam…


..Gramy z eM na konsoli w piłkę,eM nie trafia do bramki i mówi
No nie !! ale pech ! .. na co siedząca obok Zu..
“Tato…ohhhh Bozieeeeee!!


..Na mikołajki włożyliśmy jej pod poduchę prezent, rano
się budzi,więc mówimy jej by poszukała bo Mikołaj był w nocy
Zuzia szuka…znajduje lalę .. mówimy O ! lalę Ci mikołaj przyniósł!
Na co Zuza..„Nie,nie Mikołaj,baba Kasia kupiła” ..:P


Rozmawiam z tatą przez telefon, tata mówi daj mi Zuzię.
Daję Zu telefon na co ukochana wnuczusia..
„O !!! czesććć Malek !!!” tata w żartobliwym tonie..
„Co Ty powiedziałaś ???” ..
Zu-„Ojeju !! dziadziuś cześć”


Zu ogląda książeczkę (na okładce jest narysowany miniaturowy Piotruś Pan)
Młoda więc z zaciekawieniem pyta „Mamooooo,co to jest??”
Chłopczyk-odpowiadam.
Zu-Nie mamo !!, to Piotruś Pan !!. (Nie mam pojęcia skąd o tym wiedziała :P)


Zu siedzi i wydaje z siebie odgłosy (pssyyyyy,bryyyyy..)
eM pyta – Co to było ?
Zu-Fufuś (Crespo nasz pies) bąka puścił !

Jest przekochana,ale też jak każde dziecko potrafi pokazać swoje humory,jednak wtedy zaciskam zęby liczę do stu,i tłumaczę że źle się zachowała :)
Poza tym wczoraj totarł z konkursu Pieszczoch.. ten co robi Puuuuuu w reklamie Orange..radość w oczach eM,Zu i Crespo.. nie do opisania .. ^^

Czekam też na mój tablet APPLE iPad 2 Wi-Fi ..ciekawa jestem tego wynalazku .. ;) , chociaż jeszcze bardziej ciekawski jest eM.

W weekend mamy gości,jedziemy też po choinkę w tym roku będzie żywa aby za dużo sprzątania nie było jak wrócimy ;) .. a u rodziców 24go Zu będzie ubierała drugi raz.