Prezenty kupione,kilka jeszcze musi dojść,ale to już na dniach kurierzy przywiozą a później .. pozostanie tylko spakowanie się i tydzień wolnego,opuszczamy Łódź i jedziemy na Śląsk.
Już dawno ustaliliśmy że święta dzielimy,jednego roku tu,drugiego tam.
Młoda oczywiście się obłowi prezentami po same uszy,ale i do Nas conieco się znajdzie, ale o tym w notce po świętach.
Zu oczywiście jak na wcielone tornado przystało na śniegu szaleje,na sankach woła "Tatoooo berek !" i wtedy eM musi gnać przed siebie ile sił w nogach,a Zu siedzi i piszczy z zachwytu.
Rozgadała się Nam,skubana.
Nie pamiętam wszystkich jej tekstów ale to kilka z ostatnich dni.
..Zuzia siedzi w wannie już sporo czasu..
Więc mówię do niej „Skarbie,chodź wychodzimy już..”
na co uzyskuję odpowiedź..
“Mamo !, nie mam czasu !, sprzątam…
Więc mówię do niej „Skarbie,chodź wychodzimy już..”
na co uzyskuję odpowiedź..
“Mamo !, nie mam czasu !, sprzątam…
..Gramy z eM na konsoli w piłkę,eM nie trafia do bramki i mówi
No nie !! ale pech ! .. na co siedząca obok Zu..
“Tato…ohhhh Bozieeeeee!!
No nie !! ale pech ! .. na co siedząca obok Zu..
“Tato…ohhhh Bozieeeeee!!
..Na mikołajki włożyliśmy jej pod poduchę prezent, rano
się budzi,więc mówimy jej by poszukała bo Mikołaj był w nocy
Zuzia szuka…znajduje lalę .. mówimy O ! lalę Ci mikołaj przyniósł!
Na co Zuza..„Nie,nie Mikołaj,baba Kasia kupiła” ..:P
się budzi,więc mówimy jej by poszukała bo Mikołaj był w nocy
Zuzia szuka…znajduje lalę .. mówimy O ! lalę Ci mikołaj przyniósł!
Na co Zuza..„Nie,nie Mikołaj,baba Kasia kupiła” ..:P
Rozmawiam z tatą przez telefon, tata mówi daj mi Zuzię.
Daję Zu telefon na co ukochana wnuczusia..
„O !!! czesććć Malek !!!” tata w żartobliwym tonie..
„Co Ty powiedziałaś ???” ..
Zu-„Ojeju !! dziadziuś cześć”
Daję Zu telefon na co ukochana wnuczusia..
„O !!! czesććć Malek !!!” tata w żartobliwym tonie..
„Co Ty powiedziałaś ???” ..
Zu-„Ojeju !! dziadziuś cześć”
Zu ogląda książeczkę (na okładce jest narysowany miniaturowy Piotruś Pan)
Młoda więc z zaciekawieniem pyta „Mamooooo,co to jest??”
Chłopczyk-odpowiadam.
Zu-Nie mamo !!, to Piotruś Pan !!. (Nie mam pojęcia skąd o tym wiedziała :P)
Młoda więc z zaciekawieniem pyta „Mamooooo,co to jest??”
Chłopczyk-odpowiadam.
Zu-Nie mamo !!, to Piotruś Pan !!. (Nie mam pojęcia skąd o tym wiedziała :P)
Zu siedzi i wydaje z siebie odgłosy (pssyyyyy,bryyyyy..)
eM pyta – Co to było ?
Zu-Fufuś (Crespo nasz pies) bąka puścił !
eM pyta – Co to było ?
Zu-Fufuś (Crespo nasz pies) bąka puścił !
Jest przekochana,ale też jak każde dziecko potrafi pokazać swoje humory,jednak wtedy zaciskam zęby liczę do stu,i tłumaczę że źle się zachowała :)
Poza tym wczoraj totarł z konkursu Pieszczoch.. ten co robi Puuuuuu w reklamie Orange..radość w oczach eM,Zu i Crespo.. nie do opisania .. ^^
Czekam też na mój tablet APPLE iPad 2 Wi-Fi ..ciekawa jestem tego wynalazku .. ;) , chociaż jeszcze bardziej ciekawski jest eM.
W weekend mamy gości,jedziemy też po choinkę w tym roku będzie żywa aby za dużo sprzątania nie było jak wrócimy ;) .. a u rodziców 24go Zu będzie ubierała drugi raz.
Chyba wszystkie Zuzie to takie małe cwaniaczki :) Moja chrześnica to samo... buźka jej się dosłownie nie zamyka, takie teksty czasem sadzi, że ze śmiechu można pod stołem leżeć... a przy tym takie śmieszne minki robi :D
OdpowiedzUsuńCzy mogę prosić o zaproszenie? vide.cul.fide@o2.pl
Chyba właśnie przy żywej choince jest więcej sprzątania :)
OdpowiedzUsuńDla mnie osobiście nie.
UsuńŻywą biorę i wyrzucam w odpowiednie miejsce ;) , a ze sztuczną jest więcej zachodu, muszę składać dokładnie,zawijać folią,okrywać workiem..itd
Tak, jeśli chodzi o kwestie chowania.wyrzucania, ale z żywej sypią się strasznie igły i choć uwielbiam żywą choinkę i zawsze ją mam na święta, to ta jedyna rzecz mnie w niej denerwuje, te opadające igły :)
UsuńMarzy mi się taka żywa choinka :)
OdpowiedzUsuńSuper Zuzia.
Oj tak zima jest piękna :) Tylko oby właśnie na Święta też była.. Zazdroszczę ..my nie mamy jeszcze prezentów ;/ Nie lubię na ostatnią chwilę ale tak jakoś wyszło tym razem. Wybieramy się w sobotę po wszystko dla wszystkich :D Ja to już raczej nie mam czego szukać pod choinką w tym roku ;D ,,limit wyczerpałam :DDD
OdpowiedzUsuńA My się na Śląsk przeprowadziliśmy 5 miesięcy temu :)