środa, grudnia 12, 2012

Zima,zima,zima pada,pada śnieg !



Nareszcie przyszła do Nas prawdziwa zima, mam nadzieję że i w święta dotrzyma nam towarzystwa.
Prezenty kupione,kilka jeszcze musi dojść,ale to już na dniach kurierzy przywiozą a później .. pozostanie tylko spakowanie się i tydzień wolnego,opuszczamy Łódź i jedziemy na Śląsk.
Już dawno ustaliliśmy że święta dzielimy,jednego roku tu,drugiego tam.
Młoda oczywiście się obłowi prezentami po same uszy,ale i do Nas conieco się znajdzie, ale o tym w notce po świętach.

Zu oczywiście jak na wcielone tornado przystało na śniegu szaleje,na sankach woła "Tatoooo berek !" i wtedy eM musi gnać przed siebie ile sił w nogach,a Zu siedzi i piszczy z zachwytu.

Rozgadała się Nam,skubana.
Nie pamiętam wszystkich jej tekstów ale to kilka z ostatnich dni.

..Zuzia siedzi w wannie już sporo czasu..
Więc mówię do niej „Skarbie,chodź wychodzimy już..”
na co uzyskuję odpowiedź..
“Mamo !, nie mam czasu !, sprzątam…


..Gramy z eM na konsoli w piłkę,eM nie trafia do bramki i mówi
No nie !! ale pech ! .. na co siedząca obok Zu..
“Tato…ohhhh Bozieeeeee!!


..Na mikołajki włożyliśmy jej pod poduchę prezent, rano
się budzi,więc mówimy jej by poszukała bo Mikołaj był w nocy
Zuzia szuka…znajduje lalę .. mówimy O ! lalę Ci mikołaj przyniósł!
Na co Zuza..„Nie,nie Mikołaj,baba Kasia kupiła” ..:P


Rozmawiam z tatą przez telefon, tata mówi daj mi Zuzię.
Daję Zu telefon na co ukochana wnuczusia..
„O !!! czesććć Malek !!!” tata w żartobliwym tonie..
„Co Ty powiedziałaś ???” ..
Zu-„Ojeju !! dziadziuś cześć”


Zu ogląda książeczkę (na okładce jest narysowany miniaturowy Piotruś Pan)
Młoda więc z zaciekawieniem pyta „Mamooooo,co to jest??”
Chłopczyk-odpowiadam.
Zu-Nie mamo !!, to Piotruś Pan !!. (Nie mam pojęcia skąd o tym wiedziała :P)


Zu siedzi i wydaje z siebie odgłosy (pssyyyyy,bryyyyy..)
eM pyta – Co to było ?
Zu-Fufuś (Crespo nasz pies) bąka puścił !

Jest przekochana,ale też jak każde dziecko potrafi pokazać swoje humory,jednak wtedy zaciskam zęby liczę do stu,i tłumaczę że źle się zachowała :)
Poza tym wczoraj totarł z konkursu Pieszczoch.. ten co robi Puuuuuu w reklamie Orange..radość w oczach eM,Zu i Crespo.. nie do opisania .. ^^

Czekam też na mój tablet APPLE iPad 2 Wi-Fi ..ciekawa jestem tego wynalazku .. ;) , chociaż jeszcze bardziej ciekawski jest eM.

W weekend mamy gości,jedziemy też po choinkę w tym roku będzie żywa aby za dużo sprzątania nie było jak wrócimy ;) .. a u rodziców 24go Zu będzie ubierała drugi raz.

6 komentarzy:

  1. Chyba wszystkie Zuzie to takie małe cwaniaczki :) Moja chrześnica to samo... buźka jej się dosłownie nie zamyka, takie teksty czasem sadzi, że ze śmiechu można pod stołem leżeć... a przy tym takie śmieszne minki robi :D
    Czy mogę prosić o zaproszenie? vide.cul.fide@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba właśnie przy żywej choince jest więcej sprzątania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie osobiście nie.
      Żywą biorę i wyrzucam w odpowiednie miejsce ;) , a ze sztuczną jest więcej zachodu, muszę składać dokładnie,zawijać folią,okrywać workiem..itd

      Usuń
    2. Tak, jeśli chodzi o kwestie chowania.wyrzucania, ale z żywej sypią się strasznie igły i choć uwielbiam żywą choinkę i zawsze ją mam na święta, to ta jedyna rzecz mnie w niej denerwuje, te opadające igły :)

      Usuń
  3. Marzy mi się taka żywa choinka :)
    Super Zuzia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak zima jest piękna :) Tylko oby właśnie na Święta też była.. Zazdroszczę ..my nie mamy jeszcze prezentów ;/ Nie lubię na ostatnią chwilę ale tak jakoś wyszło tym razem. Wybieramy się w sobotę po wszystko dla wszystkich :D Ja to już raczej nie mam czego szukać pod choinką w tym roku ;D ,,limit wyczerpałam :DDD

    A My się na Śląsk przeprowadziliśmy 5 miesięcy temu :)

    OdpowiedzUsuń