Śniegu jeszcze nie za wiele..ale !! starczyło by pojeździć na jabłku :-D
Radość Zu ? bezcenna..;) biorąc pod uwagę,że pod śniegiem był lód..
Młoda jechała z prędkością światła ;))))
W weekend wyciągniemy sanki :) bo podobno jeszcze ciut,ciut śniegu ma napadać :)
Tak jak pisałam jest już Claudia :-)
Dla tych co nie widzieli ;)
(kliknijcie aby powiększyć :D)
Co jeszcze u Nas ??
Na początku lutego wpada moja Marta :) więc Zu już przeszczęśliwa że ciocia i wujek przyjadą :-)
I ja sama się już doczekać nie umiem :-)
Zaś pod koniec lutego moja mama przyjeżdża :-)) tak więc luty będzie "odwiedzinowy" :-)
Wczoraj na kolację zamówiliśmy sushi...gdyby nie cena,mogłabym jeść to codziennie :-P
Ale wygrałam 100zł do wykorzystania na groupon więc czekam..może będzie jakieś sushi :P
Co jeszcze...aaa wakacje już zaplanowane ;)
12-19.07 :-) myślimy tylko czy do tej samej kwatery co w tamtym roku czy może domek zarezerwować :-)

Oj chyba sie te nasze mamy zmowily, bo do nas tez przyjeżdża moja matula kochana :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj właśnie wypatrzyłam Claudię w sklepie, to przeczytałam :)
OdpowiedzUsuńJa tez sushi mogłabym jeść codziennie. Niestety u mnie w mieście nie ma i w sumie jem tylko jak jestem w Poznaniu u Sis, bo ona z mężem też uwielbiają :)
To polecam jeszcze sushi kushi jak będziesz w Łodzi :D
UsuńI znów mi narobiłaś smaka, wredna ty ;P
OdpowiedzUsuńChyba namówię znajomego by na urodziny mego małża zakręcił nieco maków :)
a na Podlasiu śniegu pod dostatkiem, chętnie się podzielę :) wszyscy tak sushi zachwalają, że w końcu muszę się gdzieś wybrać i spróbować takiego prawdziwego, bo u nas niestety nie ma. Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńFajną macie historię, będzie co wnukom opowiadać :)
OdpowiedzUsuńU nas zima bezśnieżna, ale za to bardzo mroźna, do tego stopnia, że pozamarzały nam drzwi w samochodach ;)
www.niunia-mario.blogspot.com/