poniedziałek, marca 17, 2014

W marcu jak ....

no jak ? ;)))) wiadomo..
Tydzień pięknej pogody...a teraz pewnie tydzień fatalnej nas czeka..wiatr okropny,deszcz,grad..tak wyglądał u nas weekend. A my dotrzeć musieliśmy do babci,bo wujek B. urodziny miał ;) no ale..taxówki dzięki Bogu istnieją :P...a z kasy którą dostaniemy z wczasów pod gruszą już eM zapowiedziałam że na prawko leci :P...albo straci majątek na taxówki :P...

Co u nas ? leci...dzień za dniem zbyt szybko.
Zulina już zdrowa,chociaż przy takich pogodach pewnie nie trudno o kolejne przeziębienie.
Ja ćwiczyć zaczęłam,pupę i nogi by do wakacji ładnie się prezentowała :D
eM ćwiczy na siłowni,śmieję się że mi się mąż rozrośnie i w drzwiach nie zmieści :P
Mama z tatą pytają już eMa czy wołać na niego "Arnold czy Arni":D

Zu wyczekuje wielkanocy..ostatnio widziała nową lalę w tv i pyta czy jej kupimy..
Mówię więc.."Musisz napisać list do zajączka to może Ci przyniesie"
na co Zu "Mamo...to chodź idziemy łapać zające" ..
No..po co pisać list jak można złapać takiego zająca z prezentem :P

Trochę fotek na koniec ;)

































3 komentarze:

  1. Zu mała modelka. Ma cudowny uśmiech, patrząc na niego trudno samemu się nie uśmiechnąć. A prawko dobra rzecz! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zu to chyba modelką będzie bo ma do tego wrodzony talent :P
    Ale rośnie wam jak na drożdżach a pamiętam z Twoich wpisów jak dopiero się urodziła. Masakra :)

    Hehe mówisz już myślałaś a tu zonk :P
    My jak nie wpadniemy to ciężko będzie nam się "świadomie" zdecydować. Bo zawsze jest "nie odpowiedni czas" eh :)

    OdpowiedzUsuń