niedziela, czerwca 01, 2014

Mówiła mi mama, powtarza wciąż tata...

..miej WIDZEW w sercu od małolata :-) czyli..jak spędziliśmy dzień dziecka .. :-)

no jak mogliśmy spędzić ? ;)
na Widzewskim pikniku z okazji dnia dziecka ;)
Z domu wyruszyliśmy przed 10 ;) wróciliśmy po 14:00
nogi do tyłka wchodziły ;) ale....czas spędzony super :-)
Rodzinnie,we troje :-) 
Zulina szczęśliwa się wybawiła,wybiegała :-)

Na dzień dziecka dostała już wcześniej krzesełka i stoliczek


ale jeszcze dziś też coś dostać musiała ;) ..książkę "Zaplątani",Widzewską koszulkę i Widzewskiego misia ;)
















 Foch :D bo zawodnik zaczął zagadywać Zu :D




Wracając zaliczyliśmy jeszcze lody i pizzerię ;)
No co...dzień dziecka jest no nie ? ;)



3 komentarze:

  1. Ale fajny miała Zu Dzień Dziecka :) i pogoda widzę się udała! Stoliczek i krzesełka są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny Dzień Dziecka :) I w sumie nie tylko dla Zu, co? ;)
    A foch piękny! :D Taki damski.... z przytupem ;)
    Stolik z krzesełkami rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :D fajnie było nareszcie wrócić na stadion :D Po kilku latach przerwy mam nadzieję że nareszcie całą trójką będziemy chodzić na mecze :D

      Usuń