..miej WIDZEW w sercu od małolata :-) czyli..jak spędziliśmy dzień dziecka .. :-)
no jak mogliśmy spędzić ? ;)
na Widzewskim pikniku z okazji dnia dziecka ;)
Z domu wyruszyliśmy przed 10 ;) wróciliśmy po 14:00
nogi do tyłka wchodziły ;) ale....czas spędzony super :-)
Rodzinnie,we troje :-)
Zulina szczęśliwa się wybawiła,wybiegała :-)
Na dzień dziecka dostała już wcześniej krzesełka i stoliczek
ale jeszcze dziś też coś dostać musiała ;) ..książkę "Zaplątani",Widzewską koszulkę i Widzewskiego misia ;)
Foch :D bo zawodnik zaczął zagadywać Zu :D
Wracając zaliczyliśmy jeszcze lody i pizzerię ;)
No co...dzień dziecka jest no nie ? ;)




Ale fajny miała Zu Dzień Dziecka :) i pogoda widzę się udała! Stoliczek i krzesełka są świetne :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjny Dzień Dziecka :) I w sumie nie tylko dla Zu, co? ;)
OdpowiedzUsuńA foch piękny! :D Taki damski.... z przytupem ;)
Stolik z krzesełkami rewelacyjny.
O tak :D fajnie było nareszcie wrócić na stadion :D Po kilku latach przerwy mam nadzieję że nareszcie całą trójką będziemy chodzić na mecze :D
Usuń