5 lat pod jednym dachem :-)
5 lat jestem dziewczyną z Łodzi ! ;)
Przecież dopiero co kupiliśmy mieszkanie a tutaj tyle czasu minęło !
Co u Nas ?
U.P.A.Ł
35 stopni w cieniu,w słońcu ? nie wiem ile i chyba wolę nie widzieć ;)
Mój organizm toleruje tylko max +25 stopni.
Zu też marudna przy takiej pogodzie,na ulicach pustki dopiero ok 19-20 ludzie się pojawiają ^^
My albo spacerujemy tuż po 7:00 albo praktykujemy basening na balkonie ;) co najbardziej odpowiada Zulinie.
Być może wybierzemy się na działkę w weekend,tam zawsze chłodniej,w lesie :-)
by jakoś przetrwać te tropiki :-)
Ten czas pędzi jak szalony!
OdpowiedzUsuńSama bym popluskała się w takim balkonowym basenie :D
Nam upały zdecydowanie nie przeszkadzają i oby do zimy tak było ;) Czas pędzi jak szalony, kto by pomyślał,że to już 5 lat...
OdpowiedzUsuńLeci ten czas, leci :)
OdpowiedzUsuńU mnie też upał :/ I tak samo jak u Ciebie mój organizm toleruje max +25 st. C ;p
to już 5 lat?? jejć... :)
OdpowiedzUsuńu nas wreszcie deszczyk :) aż miło w mżawce na rowerze pojeździć :)
5 lat - piękny wynik! Gratulacje :)
OdpowiedzUsuńUpały były straszne, to prawda, jajecznice można było smażyć na parapecie ;) Fajnie, że macie balkon to basenik można wystawić, a zauważyłam, że to dość powszechne wśród rodzin z dziećmi! I dobrze :) Sama bym się popluskała :D U nas od 2 dni pada i się chłodno zrobiło, ale czuję w kościach, że to tylo przejściowe ;)
OdpowiedzUsuńOj u mnie też upały straszne.. więc głównie wychodzę wieczorami z domu :) a jak wyjdę wcześniej to z reguły bardzo to odczuwam hehe;D
OdpowiedzUsuńGratuluje 5 lat ;))