niedziela, stycznia 25, 2015

Czas wspólnie spędzony



Uwielbiam kiedy jesteśmy wszyscy razem,wtedy jest pełnia szczęścia dla mnie i Zuliny.
W tygodniu wiadomo,że ten wspólny czas spędzamy dopiero od 16,kiedy eM wraca z pracy.
Radość Zu kiedy słyszy "pik" domofonu,szczekanie Fufusia wywołują uśmiech na mojej twarzy.


Sobotni poranek powitał nas mgłą i pogodą barową.
Jednak już od kilku dni planowaliśmy wybrać się do Galerii Łódzkiej na wystawę bajkowych aut.
No wszyscy tak zachwalali,gdy auta pojawiały się w różnych miastach,więc pojechaliśmy.







Reakcja Zu ?
-podobają Ci się Zulina ? Pytam.
-yyyy..mhm.
Tak więc tyłka nie urywają ;) Nam przynajmniej ;)
Może większe wrażenie robią na chłopczykach ? Albo miłośnikach tych konkretnych bajek ;)
Dużo bardziej fascynował Zu plac zabaw i zjeżdżalnia ;)



Zrobiliśmy więc zakupy ciuchowe,kosmetyczne,Mc Donalds bo przecież okulary nabyć trzeba było ;) i udaliśmy się do Hort-Cafe.


Po wizycie tam pewnie mi jakiś kilogram przybył albo i dwa ale co tam !!! Desery mają tak pyszne i duże !,że...no trzeba samemu spróbować ! 

Odwiedziliśmy jeszcze misia uszatka gdzie Zu ubolewała nad tym,że misiowi zimno i jest sam bez mamy i taty ;)





Niedziela,zachwyciła białym puchem ! :)
Nareszcie ! wyczekiwała Zu śniegu już od listopada,ale jest ! i oby trochę poleżał chociaż z 2 tygodnie.Bo Zulinowa babcia w przyszłą sobotę Nas odwiedza i chciałabym aby skorzystały z uroku zimy.








Trzymajcie się ciepło  !:)

poniedziałek, stycznia 19, 2015

Dzień babci i dzień dziadka

To święto zawsze było dla mnie bardzo ważne,pewnie dlatego,że nie przedszkole mnie wychowywało gdy byłam mała, kiedy mama z tatą byli w pracy a babcia i dziadek.
Pamiętam te wszystkie wspaniałe chwile z nimi spędzone,wyprawy do lasu na grzyby z dziadkiem i wspólne podjadanie ulubionych lodów z babcią,naukę jazdy na rowerze,rolkach i szaleństwa zimą.

Pamiętam rok 2007,styczeń, miałam już przygotowane prezenty dla babci i dziadka..
Dziadkowi go wyręczyłam,a babci..babci zapaliłam świeczkę na cmentarzu,odeszła niespodziewanie 11 stycznia.Jej strata pomimo upływających lat boli wciąż tak samo,ale wiem że jest naszym aniołem stróżem.Dziś kiedy od rodzinnego domu dzieli mnie kawałek,cieszę się,że jest skype,w ten sposób nadrabiam ze swoim dziadkiem czas który mija,w tym roku dziadek skończy 87 lat.



Teraz to Zulina prezenty rozdaje babciom/prababci i dziadkom/pradziadkowi.
W tym roku dostali, tak,tak już dostali jedni pocztą ;) a drudzy w weekend otrzymali kalendarz ze zdjęciami Zu,radość była ogromna :) życzenia dostaną telefonicznie i.... no właśnie tutaj tajemnica i jeszcze gdzieś ;) 
A Wy co wręczycie swoim ? :)

A tak Zu składa życzenia :)


czwartek, stycznia 15, 2015

Konkursowa Mama

Piękna pogoda dziś z oknem ! tylko ten mróz co nosy mrozi przypomina,że to nie wiosna a zima.
Jednak,tak czy inaczej spacer za nami,przecież trzeba korzystać z każdego promyka słońca.




Dzisiejsza notka poświęcona konkursom.
Kiedy narodziła się Zulina,ustaliliśmy że zostaję w domu z Zu,do czasu aż nie pójdzie do zerówki + rok, bo wiadomo jak to w pierwszym roku przedszkolnym bywa,choroby co rusz.
Uwielbiam być kurą domową TAK ! kocham to,uwielbiam gotować,zajmować się Zu,sprzątać (okej zmywać nie znoszę !),patrzeć jak nasza pierworodna rośnie,jak zmienia się każdego dnia.Lubię też mieć dobrze zorganizowany dzień.Jednak pomimo obowiązków domowych,szukałam pomysłu na siebie,oprócz grafiki i fotografii znalazłam jeszcze konkursy !
Na początku podchodziłam do tego sceptycznie na zasadzie "za darmo to możesz dostać w dziób"
ale z każdym kolejnym konkursem odkrywałam że to żaden blef,owszem trafiają się też oszuści przeważnie na Facebooku, jednak wtedy już na dzień dobry widać że coś tutaj śmierdzi gdy pojawia się tekst "500 bonów  H&M do rozdania o wartości 200 zł" chociaż wiecie co jest najgorsze ? a no.. to,że jest mnóstwo osób które udostępniają tą informację wierząc,że otrzymają ten bon.
Moja przygoda z konkursami zaczęła się na początku roku 2011,najpierw były to drobne wygrane jakieś kosmetyki,książki,kubki-no drobiazgi :) jednak cieszyły niesamowicie,bo zostało się docenionym przez jury.Dziś po 4 konkursowych latach ten dorobek jest większy,są telefony,tablety,bony do sklepów,spory zapas kosmetyków,różne spożywcze produkty,zabawki dla Zu. Każda wygrana cieszy tak samo,bo dzięki nim mogę odciążyć nasz domowy budżet,a jeszcze i obdarować rodzinę,czy to bonami czy kosmetykami,czy tabletem,lub telefonem.
Przeważnie walczę w konkursach kreatywnych i fotograficznych,one sprawiają największą frajdę.
Biorąc udział w konkursach trzeba się liczyć z "życzliwym" gronem ludzi,którzy pogratulują a za plecami tyłek obrobią ;)..jednak że z natury ze mnie zołza to nie przejmuję się tym,ważne że rodzina wspiera i kibicuje z moim hobby ;)

Dziś dotarła nagroda z konkursu Centrum Druku




poniedziałek, stycznia 12, 2015

Nasz rok !

Potęga podświadomości jest bardzo,bardzo silna.
Wystarczy tylko mocno chcieć :)
Tuż po wystrzale fajerwerków i powitaniu nowego roku,powiedziałam sobie "TO BĘDZIE NASZ ROK" pod każdym względem !

-dziś pierwsza dobra nowina,znajoma której bardzo mocno kibicowałam ujrzała dwie kreseczki :)

-druga załapałam się na testowanie świeczek (taaaak dziwnie to brzmi..w każdym razie będą testerzy 

decydować które świeczki zapachowe trafią na półki sklepowe ;P ) + bomboniera z RMF FM z okazji 25 lecia.

-trzecia wygrany Samsung Galaxy S3 mini :)




zostawiam Was z Zuliną która o zawrót głowy może przyprawić ;)





piątek, stycznia 09, 2015

Gdzie ta zima ?!

Od początku grudnia każdego dnia razem z Zu wypatrujemy śniegu.
A tutaj z każdym dniem..to samo czarne chodniki,deszcz,ewentualnie śnieg z deszczem który traci się w ekspresowym tempie :( !

Wierzę,że i do nas zima dotrze..taka prawdziwa z białym puchem,aby móc ulepić bałwana,robić aniołki,szaleć na sankach :-)

Wielkimi krokami zbliża się dzień Babci i Dziadka z tej okazji Zu dla swoich dziadków z pomocą mamy i taty ;) przygotowała kalendarz z jej zdjęciami + laurka :)

Do teściów i prababci Zuliny jedziemy za tydzień,więc czeka Nas mały maraton bo najpierw prababcia,później przy okazji ciocia a na koniec teściowie ;)

Do moich rodziców wyślemy prezent pocztą ;) chociaż mama coś wspominała,że być może wpadnie na tydzień 31.01 ;) by zrobić Zu niespodziankę ;) ah..oby wtedy spadło dużo śniegu ! :) by babcia z wnuczką miała radochę ! :)

A tymczasem..czas na rezerwację kwatery wakacyjnej ! :)













czwartek, stycznia 01, 2015

No to hop ! w Nowy rok :-)

Nowy Rok przywitaliśmy tak jak lubimy najbardziej ;) czyli naszą całą czwórką ;)


Był piccolo :D, zimne ognie i dużo jedzenia...które będziemy chyba jeszcze do weekendu jeść :P..

Jaki był rok 2014 ?
Fajny :-) życzę sobie aby ten obecny był albo taki sam albo i lepszy :-)
i pod względem uczuć,zdrowia i konkursowym ;)
Zrobiłam szybkie wyliczenie..i wartość wygranych roku 2014 to ok 14 tysięcy :D..

2015 rok na pewno będzie przełomowy..od września Zulina idzie do przedszkola..
I na samą myśl już mnie w żołądku ściska ;) ..no ale..wszystko trzeba przeżyć,no nie ? ;)
I My damy radę ;)..

Planować nie będę..bo życie i tak weryfikuje nasze plany ;) , mam pewne marzenia,cele ale czy uda się je spełnić i zrealizować to się okaże pod koniec grudnia 2015 ;)..