Uwielbiam kiedy jesteśmy wszyscy razem,wtedy jest pełnia szczęścia dla mnie i Zuliny.
W tygodniu wiadomo,że ten wspólny czas spędzamy dopiero od 16,kiedy eM wraca z pracy.
Radość Zu kiedy słyszy "pik" domofonu,szczekanie Fufusia wywołują uśmiech na mojej twarzy.
Sobotni poranek powitał nas mgłą i pogodą barową.
Jednak już od kilku dni planowaliśmy wybrać się do Galerii Łódzkiej na wystawę bajkowych aut.
No wszyscy tak zachwalali,gdy auta pojawiały się w różnych miastach,więc pojechaliśmy.
Reakcja Zu ?
-podobają Ci się Zulina ? Pytam.
-yyyy..mhm.
Tak więc tyłka nie urywają ;) Nam przynajmniej ;)
Może większe wrażenie robią na chłopczykach ? Albo miłośnikach tych konkretnych bajek ;)
Dużo bardziej fascynował Zu plac zabaw i zjeżdżalnia ;)
Zrobiliśmy więc zakupy ciuchowe,kosmetyczne,Mc Donalds bo przecież okulary nabyć trzeba było ;) i udaliśmy się do Hort-Cafe.
Po wizycie tam pewnie mi jakiś kilogram przybył albo i dwa ale co tam !!! Desery mają tak pyszne i duże !,że...no trzeba samemu spróbować !
Odwiedziliśmy jeszcze misia uszatka gdzie Zu ubolewała nad tym,że misiowi zimno i jest sam bez mamy i taty ;)
Niedziela,zachwyciła białym puchem ! :)
Nareszcie ! wyczekiwała Zu śniegu już od listopada,ale jest ! i oby trochę poleżał chociaż z 2 tygodnie.Bo Zulinowa babcia w przyszłą sobotę Nas odwiedza i chciałabym aby skorzystały z uroku zimy.
Trzymajcie się ciepło !:)








Ekhm nie chcę nic mówić, ale to ja Wam śnieg do Łodzi sprowadziłam ;)
OdpowiedzUsuńEj,ej wracaj bo śniegu ubywa :D !!!
UsuńAle Wam fajnie z tym sniegiem :) Tutaj to tylko moge sobie pomarzyc ;) Piekne sniegowe fotki! :)
OdpowiedzUsuń