Za nami piękny i ciepły weekend,no dobra..niedziela była deszczowa..ale piątek i sobota,idealne :-)
Po pracy eM w piątek wybraliśmy się na spacer a przy okazji na trening maluchów wujka Zu.
Sobota przywitała pięknym słońcem i bólem głowy..w tej ciąży wyjątkowo mi dokuczają.
Jednak nie przeszkodziło Nam to w spacerku :-)
Dziś za to dzień pt."Porządki w szafie" ;)
Zaczęłyśmy z Zu o 9:00 a tu się 12:00 zrobiła ! ;)
Ale..co miałyśmy zrobić to zrobiłyśmy i miejsce dla Lilki przygotowane :)

Piękna wiosna
OdpowiedzUsuńJuz pisalam na insta, ze sliczne imie wybraliscie :)
OdpowiedzUsuńPiękny brzuszek:)
OdpowiedzUsuń