Przed poniedziałkową wizytą u mojej ginekolog mam do wykonania morfologię i badanie moczu,wszystko sobie idealnie zaplanowałam..z racji tego że eM ma długi weekend,to pomyślałam że pójdziemy na pobieranie w piątek by były jak najświeższe wyniki.Jednak w poniedziałek..eM zapytał czy aby na pewno w piątek jest czynne,bo nasza diagnostyka mieści się w prywatnej klinice,więc oni mogą mieć wolne..no tak,zadzwoniłam i faktycznie piątek nieczynne.
Więc szybko telefon do eMa i całe szczęście,mógł wtorek wziąć wolny ;) więc we wtorek załatwiliśmy badania,wyniki idealne :-).
Później Zu towarzyszyła eM u fryzjera i pierwszy raz pozwoliła sobie zrobić warkocz ;)
Jeszcze 4 tygodnie i wyjeżdżamy na wakacje :)
Zulina już codziennie pyta,kiedy,kiedy,kiedy :-) nie może doczekać się plaży,morza i czasu z dziadkiem :-) ..a my,my też już oczami wyobraźni jesteśmy na uliczkach Sianożęt,spacerujemy,jemy rybkę..podziwiamy zachód słońca :-)
Długi weekend,spędzamy w mieście..spacerujemy,odpoczywamy,cieszymy się swoja obecnością :-)
W niedzielę mamy gości,więc szykują się miłe chwile.

Ale Wam super z tym wyjazdem :) My jeszcze 3 miesiące musimy poczekać :(
OdpowiedzUsuńMy za ok 4 tyg. lecimy na jakiegoś lasta :D
OdpowiedzUsuńTeż nie mogę się doczekać ;) Intensywna siłka mnie czeka :P
Świetnie, że wyniki idealne :). Tak trzymać !
OdpowiedzUsuńAle Zu ślicznie w warkoczyku :))) !
A ja mam małe pytanko - strasznie mi się spodobało bolerko, które widziałam u Ciebie na którymś ze zdjęć. W panterkę. Gdzie je kupiłaś ? Poluję na takie już jakiś czas.
Gdzie kupowałaś CS ? Pytam, bo chcę znaleźć jak najtaniej, albo jakąś okazję wyhaczyć lub przynajmniej kupić w sklepie sprawdzonym przez kogoś :).
Zazdroszczę Wam tych wakacji. U nas ciągle się coś komplikuje w mojej nowej pracy i nie wiadomo co z naszymi wakacjami :(
OdpowiedzUsuń