niedziela, lipca 12, 2015

Wszystko co dobre..+wieści po wizycie ;)

nie może trwać wiecznie i bardzo szybko się kończy :( ..niestety..albo stety ? bo przecież za rok znów wrócimy,tym razem naszą całą czwórką ! :) i będzie jeszcze weselej bo będzie Zu z wiecznym motorkiem w tyłku i Li raczkująca za starszą siostrą :-)

Wakacje udały nam się w 100% tylko jednego dnia pogoda była średnia bo wiało i przelotnie padało,ale to nie przeszkadzało w spacerach :-)

Fajnie było zobaczyć znów te znajome twarze,zjeść w ulubionej restauracji,rozkoszować się rybką tam gdzie zawsze,jeść te smaczne lody których smak jest jedyny w swoim rodzaju,rano chodzić po bułeczki do naszej piekarni..kocham no,to miejsce miłością ogromną i nawet mając 50 lat na karku i jeżdżąc tam 30 lat wciąż będzie mnie zachwycać ;) ..bo potrafimy tam odpocząć,odciąć się od wszystkiego i zatrzymać czas.

Zuzia zaprzyjaźniła się w tym roku z wnuczkiem właścicieli kwatery do której jeździmy i..kiedy tylko wracaliśmy z plaży,dziecko nam znikało !..bawiło się w agentów,wojowników,berka,chowanego etc..a wieczorami dosłownie padała z nóg w 1 minutę ;) ..i ciągle tylko słyszeliśmy "Szymek,Szymek.." ;) ...

Lilka była bardzo łaskawa dla mamy i grzeczna w brzuszku pozwalała na bardzo długie spacery i wycieczki nie protestując :-) czasami tylko włożyła swoją nóżkę to tu..to tam..i trzeba było trochę się nagimnastykować by zmieniła pozycję ;) ..ale obawiałam się upałów,zawrotów głowy,mdłości...a okazało się,że upały znoszę lepiej niż kiedy w ciąży nie jestem,energii miałam mnóstwo i mogłabym cały dzień chodzić ! :) a wieczorami nóg nie czułam..jednak to było takie pozytywne zmęczenie :-)


Zulina właśnie padła po całonocnej podróży..ja też padam,ale niestety w dzień nie potrafię spać ;)..więc pewnie wieczorem zasnę w kilka sekund ;)...a jutro..lecimy podglądać naszego drugiego bączka :)


Czas na fotki co ? ;) 


















Dopisane 13.07.2015


Wizyta 13go o godzinie 13:00 ;)...
Pojechaliśmy trochę wcześniej aby obejrzeć wózek :) i zakochaliśmy się ! 
To już pewne Lilka będzie woziła się Camarelo Carera :)
Kwestia koloru..chcieliśmy granat/czerwień/kremowy ale chcemy też aby Zu brała udział w przygotowaniach a ona uwielbia róż/fiolet więc pewnie..Li będzie jeździła w kolorze różowym ;)..



Tak się zasiedzieliśmy w sklepie że wpadłam zdyszana do gabinetu :P..
U Li wszystko dobrze ;) ..leży sobie główką do dołu ciałkiem wzdłuż mojego brzucha ;) akrobatka mała :-) w drodze do lekarza kręciła się i kopała a podczas USG spała..wyszłam z gabinetu i znów kopniaki ;)...

Nosek ma identyczny jak Zu,mały kartofelek który uwielbiam całować ! :D więc będą dwa kartofelki do wycałowania ;) hihi..to przy nosku to nóżka..na prawie każdej wizycie ma nogę tuż przy nosie ;P

Po lekarzu zabraliśmy Zu do Mc Donalda po minionki ;)..jeden kupiliśmy w zestawie drugiego samego i całe szczęście że można kupować samą zabawkę bo wyglądalibyśmy jak chodzące hamburgery zanim zbierzemy całą kolekcję :P ..




9 komentarzy:

  1. Jednym słowem: wakacje udane :-) cudowne fotki - piękne wspomnienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam nasze polskie morze. Super, że wakacje się Wam udały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia;)!I cudownie,że wakacje się udały,wypoczeliście i naładowaliście akumulatorki na cały rok.Zuzia miała ma pewno mega dużo radości.Jeżeli się nie pogniewasz to o coś zapytam:-strasznie mi się spodobał ten sweterek o ładnym żółtym kolorku,który jest na powyższych zdjęciach.Zdradzisz może gdzie go kupiłaś???Widze,że chyba mamy podobne koszulki tylko ja mam w wersji długi rękaw;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za odpowiedź na poprzedni komentarz;).A jeszcze zapytam odnośnie koszulki z numerem 48-pierwszy raz spotkałam się z czymś takim(ktoś ma krótki rękaw,a ja długi)koszulka identyczna.A czy kupowałaś ją może w sklepie Kontur allegro?

      Usuń
    2. Kupowałam na allegro ale nie pamiętam u kogo,też miała długi rękaw,ale ja sobie przerobiłam ją na krótki ;)

      Usuń
  4. Nie tylko z opisu, ale i na zdjęciach widać, że wakacje super udane :)
    A wózek bardzo ładny :) Słodko dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne zdjęcia!
    Cieszę się, że wyjazd się udał i że z maluszkiem wszystko dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. na nas Kołobrzeg jeszcze musi tydzień poczekać ...

    OdpowiedzUsuń