Przed nami ostatnia prosta.
Nie mam pojęcia kiedy to minęło,ale już niebawem Li będzie z nami :)
Wczoraj byliśmy podglądać małego łobuza.
Rośnie,kopie,fika..no właśnie fika i fiknęła w poprzek brzucha,wiem że jeszcze do 36tc sporo czasu i pewnie za sto razy się przekręci jednak zestresował mnie ten mały człowieczek bo słowo CC to dla mnie największy lęk i strach (wiadomo gdy jest potrzeba,zagrożenie życia..to nie ma nic do gadania) jednak powtarzam codziennie Li,że ma ładnie się ułożyć i nie robić scen ;) ..
Lila ma identyczny nos jak Zulina tuż po wyjściu z brzuszka i usta :)
My mamy już +8kg ..morfologia trochę spadła,ale dostałam żelazo ;)
Ciśnienie idealne,na spuchniętą nogę odpoczynek,zimne okłady i ewentualnie mogę zrobić dopplera nogi bo może tam jakiś gorszy przepływ jest i dlatego bardziej puchnie.
Pogadałyśmy o wyborze porodówki,we wrześniu otwiera się u Nas Pro-Familia.
Ma być tam najlepsza kadra lekarzy z Łodzi i moja gin zachęca byśmy tam rodzili,zresztą i ja bardzo poważnie o tym myślałam ;)
Po lekarzu poszliśmy na lody :)



Pro-familia jest także w Rzeszowie i moje znajome bardzo miło wspominają porod jak i opieke po ;-) juz nie daleko ;-) ostatnia prosta hihi
OdpowiedzUsuńMy dzisiaj zaczynamy 30 tc, i jakoś do mnie to nie dochodzi, że jeszcze 10 tygodni :/
OdpowiedzUsuń