poniedziałek, września 21, 2015

Po prawie dwóch tygodniach w domu

Zulina znów wyruszyła do przedszkola,z uśmiechem od ucha do ucha :)
Buziaka dostałam na pożegnanie i córcia pobiegła jak na skrzydłach :)
Przed 13:00 to ja..jak na skrzydłach poleciałam ją odebrać :) ..zeszła z góry cała rozczochrana..i rumieńcami tzn że bawiła się świetnie ;) ..w łapce z rysunkami i mnóstwem rzeczy do opowiadania :)

W czwartek przed nami pasowanie na przedszkolaka :) i bal jesieni + konkurs na jesienne przebranie,oczywiście nasza pierworodna już wyraziła chęć udziału,a strój już gotowy wisi i czeka :-)



Za nami też wizyta u dentystki,i wyleczona czwórka Zu,jeszcze robi się malutki ubytek w piątce,to już się umówiliśmy na początek października by to zaleczyć :) jestem mega dumna że Zu znów pokochała dentystę,siedzi z otwartą buzią nawet jak już lekarka skończyła leczenie :P ..


Poza tym czas ucieka przez palce,zostało 37 dni do porodu w teorii ..jak będzie w praktyce ? :)
Niesamowite że już 35tc..dopiero co test pokazał dwie kreseczki..a tu bum i już..niebawem Li będzie na świecie :) ..po ostatniej wizycie u gin wszystko okej :) ..kolejna wizyta 7.10,chociaż wcześniej chcemy się wybrać na ostatnie USG  z oceną wagi :-)
Wczoraj były drzwi otwarte w łódzkiej PRO-FAMILIA

aż chce się wskoczyć..i rodzić ;)



Poza tym czujemy się świetnie ;) zgaga tylko męczy,ale to pikuś ;).







2 komentarze:

  1. Ślicznie wyglądacie :) Super, że Zuzia już zdrowa i zadowolona z powrotu do przedszkola, ja już ponad tydzień się wyleczyć nie mogę, a przez te wirusy mnóstwo dzieciaków siedzi w domach, a część poprzeziębianych dalej chodzi do szkoły i roznosi zarazki i tak koło się zamyka...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jacie, jaka piękna sala porodowa. Faktycznie nic tylko rodzić ;)

    Zu zawsze uśmiechnięta :) A Ty wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń