Do terminu zostało 9 dni ;) Lila tak jak Zulina uparta jest (jak na kobietkę przystało ;) ) i dobrze jej u mamy w brzuszku :-) ..ale teraz jest inaczej..spokojniej,bez stresu..czekamy aż samo się zacznie i będzie gotowa aby opuścić swój domek,który jest już bardzo ciasny :-)
W czwartek mamy wizytę,pewnie już ostatnią.
Zulinka znów w domu od tygodnia,ale dzięki Bogu ! bo wczoraj na stronie przedszkola pojawiła się informacja,że jedno dziecko zachorowało na krztusiec...a,że to choroba zakaźna to pewnie i więcej dzieciaków zachoruje..a nie wyobrażam sobie krztuśca przy noworodku..i tego by Zu się męczyła z chorobą.
A..!! dziś Zulinie zaczął się ruszać pierwszy mleczak ! ;))) się mamuśka wzruszyła,a Zu robi awanturę,że na ulicę bez zęba nie wyjdzie ;) ...
Poza tym, byliśmy ostatnio na spotkaniu z położną z Pro Familia..powiem wam,że tak powinno być każdym szpitalu..
-5 posiłków ..!! i to jakich,jak widzę zdjęcia tych dań to mi ślinka leci ;)
-Pierwszy posiłek po porodzie SN kobieta dostaje po 2h
-W czasie porodu można jeść i pić (oczywiście określone rzeczy i ilości)
-Dziecko po porodzie jest myte dopiero wtedy kiedy wchłonie się maź
-Bardzo pomagają i zachęcają do kp
i jeszcze sporo innych pozytywów tam jest :-) ...



Ale cudna sesja :) Jesteście niesamowicie pogodną rodzinką :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądacie :) Za chwilę Lili już będzie z Wami <3
OdpowiedzUsuńAleż ja Wam zazdroszczę tego oczekiwania na nowego członka rodziny :) Dużo zdrówka i cierpliwości dla Was!
OdpowiedzUsuńAle superowe fotosy :D
OdpowiedzUsuńWidziałam, że mleczak już wypadł heheh i Zulina uśmiechnięta była ;)
Trzymam kciukasy za szczęśliwe rozwiązanie :)
Czekamy !! :-)
OdpowiedzUsuńI jak tam u Was? Jakieś zmiany?
OdpowiedzUsuń