poniedziałek, stycznia 25, 2016

Hu hu ha !

Troszkę Nas tutaj nie było,ale przyznaję się bez bicia,że wygodniej mi wrzucić fotkę na instagram niż siąść do komputera ;)
Dni mijają mi tak szybko,że aż sama jestem w szoku,za tydzień Li kończy 3 miesiące !
Wczoraj dziadek wrócił do domu po 3 tygodniach,wszystko co dobre szybko się kończy.
A co się wydarzyło przez ten czas gdy Nas nie było ?
Za nami badanie bioderek Lilci,wszystko dobrze :), fajnie było znów wrócić w progi Pro-Familii..wróciły przepiękne wspomnienia.
Szczepienie też odbyliśmy,Li waży 5100 i mierzy 57 cm,trochę się urosło Bubusiowi ;)
Po szczepieniu popłakała,ale cycuś ukoi każdy ból :)
Dziadka pochwalić muszę bo został z dziewczynami,dzięki czemu my nie musieliśmy ich ciągać po urzędach,podczas załatwiania spraw :) oczywiście robiliśmy to w ekspresowym tempie,bo Li je cyca na żądanie..i tylko cyca,butelki nie akceptuje żadnej,więc tuż po karmieniu i ululaniu szybko pobiegliśmy ;)
Co tam jeszcze..aaaa..mamuśka też po kontroli u gin,jest jak nówka ;) ..
Lilka obecnie przechodzi skok rozwojowy i od 3 dni mamy hardcore ;) maruda mała śpi tylko na rękach,bo w wózku tylko 30 min z zegarkiem w ręku ;),jak nie śpi to najlepiej przy cycu ;) ..a nocą też najlepiej co godzinę by jadła ;)..
Zuzik..bez zmian ;) czyli trochę w przedszkolu->choroba->trochę w przedszkolu itd.
Jednak całe szczęście,że wyzdrowiała ostatnio i uczestniczyła w imprezie z okazji dnia babci i dziadka :) , dziadek i babcia zawitali do przedszkola na przedstawienie i podwieczorek :)
Niebawem cała nasza czwórka wybiera się na wycieczkę,do Warszawy ;) ..
To co ? czas na fotki ;)