Blog zamknięty więc i fotki się pojawią ..
Zacznę może od fotek "po remontowych".
Jestem MEGA dumna z mojego Męża że wszystko sam zaplanował,wykonał.
3 tygodnie byliśmy rozdzieleni na czas programu, zero kontaktu,zero smsów, był to najcięższy okres w naszym życiu,ale po tej rozłące jeszcze bardziej doceniamy swoją miłość :)))
Więc tak:
STARY SALON
NOWY SALON
STARA KUCHNIA
NOWA KUCHNIA
Fotki salonu były robione dzień po powrocie do domu więc wszystko było jeszcze porozwalane ;) ale chciałam Wam pokazać efekty remontu :-) na zdjęciach salonu brakuje jeszcze trzeciej pufy :-)
Ogólnie dostaliśmy 40 tysięcy do wydania,tzn eMek bo on wszystko planował,kupował itp.
Poza tym ostatni weekend spędziliśmy w Warszawie z Martą i Kamilem.
Było cudownie,jednak czas z Nimi mija zdecydowanie za szybko :-(


o kurczę 3 tygodnie bez kontaktu? dla mnie to byłby koszmar....
OdpowiedzUsuńZmiany rewelacyjne! Super to wygląda! :)
Oj bo to był koszmar, OKROPNY !!
OdpowiedzUsuńAle daliśmy radę :)
Ojjj 3 tygodnie to sporo :) A dlaczego musieliście być rozdzieleni? Nie mogliście razem wybierać wszystkiego??
OdpowiedzUsuńO, to widzę, że Zuzunia będzie miała braciszka albo siostrzyczkę :))
Pozdrawiam!
Bo to cała idea programu ;)
UsuńNudnie byłoby gdyby para po prostu dostała kasę i mogła sobie gniazdko urządzić ;).
A to bylo z gory narzucone, że to Michał ma urządzać? :)
UsuńKiedy można się spodziewać programu w tv?
Tak ;-) taki właśnie jest zamysł programu ON urządza,remontuje ONA się wyprowadza ;).
UsuńChociaż mogłam sobie wybrać jedną rzecz którą chciałabym zobaczyć w naszym salonie ;-) no i wybrałam tą literkę A ;-)
A w tv jakoś II połowa października
UsuńSuuuper :)) będę oglądać na pewno :) myślę, że nie tylko ja z blogowych znajomych :)
OdpowiedzUsuńna pewno to super przygoda, ale i myslę, że trzeba mieć odwagę żeby zgłosić się do takiego programu :)
Przygoda super to fakt,ale ile się natęskniliśmy i ogólnie nastresowaliśmy to tylko my wiemy ;).
OdpowiedzUsuńAga jesli masz czas to prosilabym o zerknięcie na maila :) Dobrej nocy.
OdpowiedzUsuńNa duży plus ta przemiana mieszkanka :)Chociaż 3 tygodnie bez siebie..to musiało boleć :(
OdpowiedzUsuńPieknie:) 3 tyg bez siebie to stres a co dopiero bez rozmow, sms-ow ;/
OdpowiedzUsuń