Poniedziałek i środa,to dla mnie dni na NIE.
Czemu ? .. a temu bo eM wraca do domu dopiero o 19:00 ( kurs włoskiego)
No ale ..wygrałam,to mam .. a raczej nie mam Męża punkt o 16:00.
Pociesza mnie fakt że jeszcze tylko 1,5miesiąca ..
Zulina śpi, ja ugotowałam obiad, dziś naleśniki z musem bananowym.
A na kolację sałatka makaronowa z tuńczykiem :-)
Rano oglądając aktualności usłyszałam że nadciągają zamiecie śnieżne.
Ma spaść nawet 10 cm śniegu .. nie powiem .. pomimo że chcę wiosnę to mordka mi się ucieszyła bo będziemy mogły przetestować nowe sanki ;)
Stare wczoraj sprzedaliśmy,więc wpadła kaska na jakąś nową zabawkę dla Zu.
Przeglądając FB , trafiłam na artykuł o JADALNYCH kredkach domowej roboty :-)
Jutro wyskoczymy do sklepu, kupimy co potrzeba i będziemy tworzyć.
Sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie :-)
Miłą niespodzianką z rana była wiadomość o wygranych gadżetach ze Scooby doo
Młoda będzie prze szczęśliwa,bo uwielbia tego psiaka ;)
Poza tym jeszcze obłowiłam się w voucher 100zł do SPA
Nagrodę z Baby Zdrój :-) i kilka innych drobnych nagród ;)
Dziś po zabawie z Zu,córcia moja wzięła krzesełko przysunęła je do mnie ..
Po czym usłyszałam "Mamo ..chodź .. porozmawiajmy.."
Miała taką poważną minę że ze śmiechu prawie spadłam z kanapy ;))
A żeby dobrze rozpocząć tydzień dla zdrowia zaczęłam ćwiczyć A6W
Już kolejny raz,teraz liczę że zgubiony wcześniej przy A6W brzuszek, wyrzeźbię w mięśnie :-)
No właśnie chciałaś to masz ;P ..ale Mąż pewnie zadowolony? ;)
OdpowiedzUsuńDaj przepis na te naleśniki :))
Jejku ja nie chcę zamieci :((( chcę wiosnę ... to mnie pocieszyłaś :D
ja za to w tym tygodniu nie mam Męża aż do
OdpowiedzUsuńsoboty:(
Słyszałam już kiedyś o tych jadalnych kredkach:)
Podziwiam determinację, już kilka razy zaczynałam A6W, ale nigdy nie dokończyłam. Masz w Zulinie świetną partnerkę :) Ja chcę już wiosny, ale udanego testowania sanek Wam życzę :) Pozdrawiam :***
OdpowiedzUsuńjakie to są jadalne kredki? :D czekam na fotki!
OdpowiedzUsuńWszyscy ćwiczą, tylko ja nie mam motywacji :)
OdpowiedzUsuńTissana Tobie akurat ćwiczenia nie potrzebne ! ;)
OdpowiedzUsuńWitam :) Super są te zdjęcia Waszej pociechy :p U nas też dużo śniegu napadało, ale za tydzień prawdopodobnie temperatura skoczy do +8* i już doczekać się nie mogę kiedy wyjadę z rowerkiem po ścieżkach naszego miasta :p Także korzystajmy ze śniegu teraz a za tydzień poproszę słonko :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńFajny pomysł z tymi kredkami.
OdpowiedzUsuń