wtorek, czerwca 04, 2013

Nasz pierwszy raz

Pada,wieje,grzmi..grzmi,wieje,pada ..i tak od wczoraj,a w sumie to od nocy z niedzieli na poniedziałek, masakra jednym słowem !

Zu chodzi marudna bo chce na plac zabaw,do parku ...i ja też tego pragnę,nawet przeżyję te paskudne osy,pszczoły i inne atakujące mnie owady,byle tylko rozkoszować się słońcem,letnim wiaterkiem i ..latem.

W weekend znów w planach działka i boję się ,że znów dupa blada jeżeli nadal będzie padać...
Podobno wiara czyni cuda ? ...

Pogoda nie sprzyja spacerom jednak sporo czasu spędzamy w ...kuchni.
Wczoraj robiłyśmy lody domowej roboty-truskawkowe,pycha !
Farsz z kurczakiem,pomidorem,sałatą i serem pleśniowym + sos czosnkowy jako dodatek do bułek na gorąco.

A dziś...nasz pierwszy raz...zabieramy się za sushi !! ...na pewno wyjdzie koślawe,krzywe itp,itd...ale  co z tego ? ;) i tak na pewno będzie smaczne :)


Tak w ogóle zapomniałam się pochwalić..nasza córeczka w niedzielę skórę z nosa zdarła..to tak z okazji przywitania się z Crespo po 5 dniowej rozłące

-Zuzia nie biegaj.....
-goń mnie fufuś,goń..
-Zuziu nie biegaj...
-fufuś berek !!!!!!
-Zuza..
-mamoooooo,auuuuuaaaaaaa !!!!!

Przewróciła się uderzając nosem o kanapę,dobrze że kanapa miękka....


I pytanie za 100 punktów...

Co oznacza słowo PACALON w słowniku Zu ? :D


12 komentarzy:

  1. Kochana u nas taka podoba na południu już nawet nie wiem od kiedy...tamten tydzień jeden względnej pogody drugi deszcz i zimno :/ i tak w koło macieju. Teraz tylko burze i deszcz. Można oszaleć w tym domu :/
    Szalejecie w kuchni ;) a Ty chyba z eM. od zawsze z tego co pamiętam. Zawsze coś innego,pysznego a nie tam zwykł schabowy z ziemniakami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. służę radą ws. sushi w razie czego :D robie juz od ponad 6lat a nauczylam sie z youtube'a! zycze powodzenia ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam od jakiegoś czasu, ale nigdy nie komentowałam :)
    Pacalon mnie bardzo zaintrygował :DD

    OdpowiedzUsuń
  4. A sushi robiłam ze 2 razy w życiu, nie jest takie trudne jak by się mogło wydawać :) za to jakie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś spróbuję sushi ale jakoś tak mnie nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie miałam okazji jeść sushi, i jakoś nie specjalnie mnie do niego ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja polecam by spróbowac ;) też mnie nie pociągało dopóki nie zjadłam pierwszy raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zgadne że moze makaron? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś spróbuję, niewykluczone :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszło lepiej niż się spodziewałam :D nie zdążyłam nawet fotki zrobić bo eM i Zu się już dobrali do jedzenia ;) następnym razem zrobię więcej :D

    OdpowiedzUsuń