Wróciliśmy dziś do Łodzi po 5 dniach laby.
Zu wybawiła się z dziadkami,my naładowaliśmy akumulatory.
Pogoda całkiem,całkiem :) obawiałam się deszczu a padało chyba tylko jednego dnia 2-3h.
Łódź powitała nas potworną duchotą ! - głowa mi pęka !.
Obecnie odliczamy do 13 lipca czyli naszych wakacji nad morzem a po morzu czeka Nas tydzień u rodziców ;)
Przywiozłam od rodziców kilka fotek z mojego dzieciństwa,do konkursu były mi potrzebne,ale i Wam je pokażę ;)
U rodziców super,u rodziny,ale w swoim domu najlepiej ;) My właśnie wróciłyśmy od moich rodziców (20minut spacerkiem) a i tak najbardziej odpoczywam na naszym wynajmowanym mieszkaniu ;) Tola z resztą to samo. Do 13lipca to już niedługo - zleci w mgnieniu oka ;) I znowu będziesz u rodziców ;)
OdpowiedzUsuńNajpierw to morze :D później ( 22 lipiec) jedziemy na Śląsk :D
OdpowiedzUsuńWszędzie dobrze ale w domu najlepiej :-) byle do 13 lipca :-) już nie daleko ..
OdpowiedzUsuńOby nad morzem wam pogoda dopisała :)
OdpowiedzUsuńPogodę zamówiliście nad morze? ;)
OdpowiedzUsuńPodobno lipiec ma być upalny ;) w każdym razie nawet zła pogoda nam nie straszna ;))) bo widok morza,świeże powietrze,jod i szum fal wsztstko wynagrodzi ;))
OdpowiedzUsuńaaaale fajne zdjęcia ;) może w koncu by nam się udało nad tym morzem spotkac :)
OdpowiedzUsuńMam taką nadzieję :D !
OdpowiedzUsuńWlasnie podliczylam, że znamy się od przelomu lat 2005/2006, więc wypadaloby ;))))
OdpowiedzUsuń