...taaaaak mi tęskno za morzem,za tamtym miejscem,za goframi,za życiem bez pośpiechu TAM,za sympatycznymi obcymi twarzami mówiącymi dzień dobry,za małym marketem gdzie nie ma kilometrowych kolejek,za pyszną wędzoną rybą maślaną,za ulicą niby główną a jakże spokojną,za lodami tymi na rogu..i tymi tuż przy plaży,za popcornem który dziewczyny ze Śląska sprzedawały,za wszystkim tym czego tutaj w mieście nie ma...ah....
Nie dziwię się... też bym tęskniła... :)
OdpowiedzUsuńMi w tym roku udało się wyskoczyć nad morze :)
OdpowiedzUsuńMy tęsknimy za czasem we troje,ale za morzem chyba już nie ;)
OdpowiedzUsuńJesteśmy chyba jak te ptaki - nie przywiązujemy wagi do miejsc...
Przed nami kolejne wycieczki, kolejne miejsca...
Żyjemy dniem dzisiejszym, przyszłością...
Ja kocham morze ;) ...jak wygram kiedyś w lotto to kupię sobie tam domek ;)))))))
UsuńDwa lata temu byłam nad morzem a do dziś mi się tęskni...
OdpowiedzUsuńMy byliśmy prawie miesiąc temu a już myślę o kolejnym wyjeździe ;))
Usuń