sobota, grudnia 07, 2013

Uffffff

Wiało u was ?
Głupie pytanie...wszędzie pewnie wiało.
Piątek,wichura ...a my musieliśmy jechać po farby,opatuleni więc ruszyluśmy zrealizować wygrany bon,kupiliśmy kilka kolorów do pokoju Zu i jasny brąz na przedpokój,wróciliśmy z naszym dobytkiem taxi.
Dziś w planach manufaktura,rano ..wieje...znów opatuleni ruszyliśmy na tramwaj,myślałam że wczoraj było ekstremalnie...ale nie !! po wyjściu z tramwaju i wejściu na rynek manufaktury prawie nas wiatr przewrócił !!!
 




 




 
 
Zakupy zrobione,ale nie wszystko kupiliśmy...a i tak 4h tam spędziliśmy.
Zu żadne ciuszki się nie podobały,więc zostaje allegro.Tylko buty dla niej kupiliśmy,balon obowiązkowo,gazetka winx z lakierem..;) i barbie roszpunka,i jej ogromna radość :))
Dla Nas w croppie z rabatów skorzystaliśmy :) za sweter,bluzkę i spodnie eM daliśmy 112 zł :)
Później rossmann,KFC i ..mikołaj :P
Tiaa..szerokim łukiem go Zu ominęła a później stwierdziła,że ona się go nie bała ona wiedziała że to był pewnie wujek bartek. ;)
Zdecydowanie wolała misie co pierniczki piekły ;)
Padnięci wróciliśmy do domu,Młoda padła w ciągu 10 min ;)







 
Mam nadzieję że choroba nas nie złapie po tych wichurach.

Co tam jeszcze....
Po mikołaju Zu zadowolona z prezentów :)) z baby born się nie rozstaje :) z czuczu maluje :) 

Nie chwaliłam się chyba jeszcze to się chwalę :P.

W lutym,będzie można o nas poczytać w Claudia ;) o naszym poznaniu się,związku na odległość. 
W środę pani będzie dzwonić i wywiad szczegółowy przeprowadzać :)


Z okazji mikołajek sushi kushi miły prezent mi sprawiło :P...wygrałam konkurs.
Nagrodą jest duuuuuuży tort z sushi :) jutro więc będzie mega wyżerka :)


 

9 komentarzy:

  1. Wiesz ze cie nienawidzę za ten tort ?;p juz widziałam na fb i mega zazdrocha!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kochana moja,ja się podzielę :P wpadajcie :D

      Usuń
    2. teraz to juz w ogóle mam daleko :b ;-) ale nie wierze, że nigdy spotkanie do skutku nie dojdzie, bo już za długo się znamy ;))))

      Usuń
  2. Dzień pełen wrażeń, szkoda tylko, że pogoda taka marna :/ Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Też widziałam ten tort i gdyby nie to że nigdy nikomu niczego nie zazdroszczę to jego akurat bym Ci pozazdrościła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te chatki i inne cuda :)))
    U nas nie ma,ale nawet mimo takiej pogody nie odpuściłabym tej wizyty.
    Na sushi od tak dawna mi robisz smak, że non stop ślinka mi cieknie.
    Koniecznie mojego M. muszę wyciągnąć do Krakowa na takie pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem czy czasami gdzieś się mijamy ;) Ja rzadko zwracam uwagę na ludzi, których mijam i całkiem możliwe, że nie raz pomykałyśmy obok siebie ;p

    A tort z sushi.... jak ja ci ZAZDROSZCZĘ ;p Uwielbiam sushi.

    Przypomnij w lutym o Claudii :) Chętnie poczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zależy w jakich okolicach bywasz w Łodzi :D

      Usuń
    2. No, na przykład Manu ;p No i oczywiście Piotrkowska i przylegające ulice, no i rejony AHE, ale to tam jak tylko mam zjazd ;p

      Usuń