Czyli zwarci i gotowi ^^ U mnie TSH i aTPO wyszły kiepsko, dobrze że chociaż ft3 i ft4 w normie... a babeczka zapomniała dać mi jeszcze PRL na skierowaniu ale spodziewam się że znów stanowczo za wysoka :/ także leżę i kwiczę :/
Mi też wyszły idealne badania tarczycy :) a też jestem obciążona genetycznie - babcia chorowała, a mama musiała mieć wyciętą tarczycę... pyszne te kolczyki! :)
Czyli zwarci i gotowi ^^
OdpowiedzUsuńU mnie TSH i aTPO wyszły kiepsko, dobrze że chociaż ft3 i ft4 w normie... a babeczka zapomniała dać mi jeszcze PRL na skierowaniu ale spodziewam się że znów stanowczo za wysoka :/ także leżę i kwiczę :/
Yhym ;)
UsuńByłam pewna że mi cuda wyjdą z tarczycą bo i babcia miała i mama ma jakieś tam wahania tarczycy,a tu miłe zaskoczenie ;)
super! :)
OdpowiedzUsuńFajne :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że wyniki wyszły Wam dobrze :)
Mi też wyszły idealne badania tarczycy :) a też jestem obciążona genetycznie - babcia chorowała, a mama musiała mieć wyciętą tarczycę... pyszne te kolczyki! :)
OdpowiedzUsuńSłodkie hobby :)
OdpowiedzUsuńDobrze,że wyniki wyszły w porządku :))
OdpowiedzUsuńNie miałabym cierpliwości do takich rzeczy jak Twoje hobby ;)
Bardzo się cieszę, że wyniki w normie ;D
OdpowiedzUsuńZjadłabym te kolczyki ;D
super :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że wyniki masz dobre i przełamałaś ten strach... Raz na jakiś czas warto jest się zbadać ;)
OdpowiedzUsuń