niedziela, kwietnia 12, 2015

Święta,święta...

i po świętach ! czas leci tak szybko,że dopiero co byliśmy na pierwszej wizycie u gin,a już jutro kolejna..czyli minął miesiąc (swoją drogą na samą myśl mam ścisk w żołądku ;) ) !!

Święta spędzone w rodzinnym gronie,miło i sympatycznie :-)

Tata przyjechał w poniedziałek wielkanocny,więc miałyśmy z Zu towarzystwo przez tydzień,bo dziś już pojechał do domu,ale za 4 tygodnie z mamą wpadają na Zulinowe urodziny :) aż..niesamowite że moja mała córeczka kończy 5 lat ! dopiero wracaliśmy że szpitala..zamykając oczy pamiętam wszystkie chwile na porodówce..:)

Korzystając więc z wizyty taty,we wtorek byliśmy na szczepieniu Zu,pneumokoki..kilka łez poleciało ale i tak była mega dzielna i już po wyjściu z przychodni zapomniała o wszystkim bo zobaczyła plac zabaw ;)..

W czwartek zaś mamuśka miała wizytę w diagnostyce w celu oddania krwi :P ..4 spore fiolki, dziesięć badań ..;) i 230 zł mniej ;) ..ale dałam radę ! mój tata był bardziej przejęty niż ja :P ..i blady ! ;) Kocham diagnostykę bo po kilku godzinach wyniki już są dostępne on-line ;) sprawdziłam więc by nie stresować się do poniedziałku ;) ..i całe szczęście wyniki dobre ;) ..ba...nawet lepsze niż kiedy nie było malucha pod sercem :P !







Pogoda rozpieszczała przez ostatni tydzień,wczoraj to już było wyjątkowo ciepło ! :)
Dziś niestety już trochę gorzej..jednak mam nadzieję że wiosna za chwilę już wróci na stałe :)

Dziś..wkraczamy w 12 tydzień ciąży,jeszcze tydzień i zaczniemy II trymestr :-)
Zu przed każdą wizytą pyta czy pani dr już może wyjąć dzidziusia ;)..
I jest nieszczęśliwa że jeszcze tyle musi czekać ;) ..
Ostatnio na kilka dni odpuściły mdłości i nawet już się martwiłam..ale są... znów i męczą ;) ..
Wraca powoli też energia,co bardzo mnie cieszy..jedyny minus taki że po dłuższym chodzeniu,odczuwam kłucia  podbrzuszu,więc staram się nie szaleć ;)..
Oby do jutra..do 17.00 :-) nie mogę doczekać się widoku brykającego malucha ! :)))

1 komentarz:

  1. Po pierwsze gratulacje z kolejnej ciąży :)) Życzę by minęła spokojnie i radośnie. Po drugie dopiero teraz uświadomiłam sobie, że między Zuzią a moją Tolą taka niewielka różnica wieku, zawsze miałam wrażenie, że sporo większa między nimi różnica ;) Zmiany u
    Was zmiany ale jakie piękne :) Życie z jednym dzieckiem, już samodzielnym jest łatwiejsze, ale z dwójką to dopiero zyskuje barw. Osobiście z każdym dniem coraz bardziej ciesze się,że jest Cyprian. Im On większy, kumaty bardziej, więcej umie tym Toli radość ogromna.

    OdpowiedzUsuń