środa, lipca 31, 2013

Może historia się lubi powtarzać ? :)

Dziś rano doczłapał @ ale nie jestem zakoczona,wiedziałam że przyjdzie :) zaczynam nowy cykl identycznie jak 4 lata temu :) ..może będzie mi dane zostać majówką 2014 ?:) ..zobaczymy


A dziś,dziś mój dziadek kochany kończy 85 lat ! :)
Wszystkiego najlepszego dziadziusiu !!!
Żyj 100 lat,albo nie...jeszcze dłużej !!! Abyś i Zu uczył jeździć na rowerze i robił samoloty z papieru :)




A we wrześniu,odwiedzamy stolicę :)
I moją M. :)!

 

poniedziałek, lipca 29, 2013

Koniec laby...

Dziś eM po 2 tygodniach wrócił do pracy :-( i jeszcze mu się dyżur trafił czyli od 8-18 ..jest jedno małe pocieszenie,że po takim dyżurze ma 3h do odbioru,przed urlopem też miał dyżur więc czwartek i piątek wróci do domu o 12.30 :)

Pogoda ? chyba nie muszę mówić ..tragedia !! nosa z domu nie wystawiamy,dobrze że na balkonie jest basen,przynajmniej Zu nie odczuwa aż tak bardzo tego upału.

Żeby tego było mało dziś lub jutro czeka mnie @ ...bosko !!

Wygrałam bilety do kina na przedpremierowy pokaz Smerfy II ale...jest w 3D więc odpada mnie oczy po tym bolą,a Zu jeszcze za mała na 3D,jednak i tak pójdziemy ;) tylko na zwykłe,Zulina wielka fanka smerfów więc będzie przeszczęśliwa :)

niedziela, lipca 28, 2013

sobota, lipca 27, 2013

O konkursach kilka słów

Bierzecie udział w konkursach ? nie ? ja też  nie brałam ale zainspirowana wygranymi Basi i ja grać zaczełam moja pierwsza wygrana..krem ujędrniajniający po ciąży,wygrałam go fotką mojego ciążowego brzuszka.
Później były kolejne konkursy i kolejne wygrane..sporo nagród zdobyłam i zdobywam w konkursach fotograficznych,zdjęcia na których jest Zu,eM albo wszyscy razem,jednak i w konkursach kreatywnych gdzie trzeba coś napisać udaje mi się wygrać :) pewnie nie wymienię wszystkich zdobytych nagród ale chociaż większą część postaram sobie przypomnieć ;) ..

-ipad apple wartość ok 2 tysięcy
-ipad apple mini wartość ok 2 tysięcy
-ipod apple nano wartość ok 750 zł
-ipod apple shuffle wartość ok 200 zł
-odtwarzacz blu ray LG x 2 wartość ok 800zł
-ipad lenovo wartość ok 700 zł
-mikrofalówka beko wartość ok 400 zł
-pobyt w hotelu we wrocławiu wartość ok 1500 zł
-bilety na EURO wartość ok 1000 zł
-huśtawka dla Zuzi wartość ok 250 zł
-bony zakupowe wartość 300 zł
-udział w programie i remont wartość 40 tysięcy
-Zapas kosmetyków nivea x 2 wartość 200 zł
-Zapas kosmetyków pharmaceris wartość ok 180 zł
-zapas kosmetyków ziaja yego wartość ok 100 zł
-karton 7days x4 wartość ?
-karton Crunchips wartość ?
-Ekspress Dolce Gusto wartość ok 250zł
-Parowar Amica wartość ok 200 zł
-Blender wartość ok 100 zł
-aparat fujifilm wartość ok 200 zł
-aparat nikon wartość ok 250 zł
-bon na sushi wartość 100 zł
-Lalka Agatka dla Zuzi wartość ok 150 zł
-zapas przypraw i octów Kamis wartość ok 100 zł
-Pieniądze z konkursów losowanych -300 zł
-Zestaw kosmetyków dla Zuzi wartość ok 100 zł
-karton bake rolls x3 wartość ?
-Sanki dla Zu wartość 250 zł
-Zapas wafelek Góralki x2 wartość ?
-Sporo gadżetów typu kubki,długopisy,smyczki.
-Karnet na Widzew dla eM wartość 150 zł
-Bon na zakupy w sklepie widzewskim wartość 150 zł
-ramka elektroniczna wartość 150 zł
-wiklinowy kosz piknikowy wartość 80 zł



Tyle póki co przyszło mi do głowy ;) tak więc dziewczyny..GRAJCIE !:)



PS.Składam filmik z wakacji więc niebawem się pochwalę ;)

piątek, lipca 26, 2013

Rok..

Rok temu,(no dokładnie rok i jeden dzień) ..wprowadziliśmy w swoje życie niezły tajfun.
No dobra..ja wprowadziłam bo jakby nie było ja zgłoszenie na casting wysłałam,no kurcze ale nie przypuszczałam że się dostaniemy i że program wygląda tak a nie inaczej.

Do dziś w uszach rozbrzmiewają mi słowa Kasi Klich "Jeszcze dziś musisz się z Zu wyprowadzić na 3 tygodnie,remont przeprowadza sam eM,nie możecie mieć ze sobą żadnego kontaktu.."


Boże ! Tysiące myśli,łzy ale ..jeśli powiedzieliśmy A to i B.

3 tygodnie,najgorsze w moim życiu,tęsknota,łzy,samotność.
Pytania Zu czy tatuś wrócił już ? ..

Pomimo dużego wsparcia z ekipy tlc którzy dzwonili,pocieszali,rozśmieszali to serce i tak było rozbite na milion kawałków.

15 sierpień , najcudowniejszy dzień w moim życiu ( moje urodziny ^^) ..po 3 tygodniach powrót do domu,do mojego eM !! :)) i szok i podziw że tyle zrobili razem z teściem i szwagrem.

Pomimo że poznałam wspaniałych ludzi którzy przez 3 tygodnie wypełniali me życie i pewnie nigdy ich nie zapomnę,pomimo że dzięki żonie Diablo ( Krzysztof Włodarczyk) fryzurę robił mi jakiś fryzjer z wyższych sfer ( jestem oczywiście mega wdzięczna) to NIE chciałabym drugi raz tego przeżyć,tylko Marta wie jak bardzo cierpiałam.

 


   

środa, lipca 24, 2013

Niepogoda,niecierpliwość i gotowanie.+ rozpogodzenie ;)

Dzisiejszy dzień przywitał nas chmurami,wiatrem i lekko padającym deszczem,nasze plany więc szlag trafił,no ale nic może jutro będzie pogoda ?;)
A gdy pogoda jest na NIE można mnie spotkać w kuchni ;) dziś wymyśliłam ptasie mleczko domowej roboty a chwilę później koleżanka z forum doprowadziła mnie do ślinotoku taką oto banalną przekąską ;)


Tak mi się tego zachciało (uroki PMS,jem i jem ) że na kolację zrobiłam i właśnie w piekarniku siedzi chlebek :)

Niecierpliwa ja..do końca cyklu jeszcze 5 dni..ale nie liczę na cud..chyba że owulacja przesunęła się o 2 dni przez wyjazd wakacyjny,bo jeśli nie to szanse marne..pozostało nam czekanie..dobrze że w domu nie ma żadnych testów..bo znając życie już bym sikała..



______________________________________

Ok 18:30 wyszło słoneczko,więc szybko pozbieraliśmy się na spacer ;) przed chwilką wróciliśmy ,ciut zmęczeni ale na noc przewietrzeni ;)

wtorek, lipca 23, 2013

Rodzeństwo.

W dzisiejszych czasach ciężko zdecydować się na dziecko,bo finanse,bo czas nie ten,bo mieszkania brak,bo jeszcze się niedojrzało.
My tuż po wspólnym zamieszkaniu zdecydowaliśmy że to ten moment i nie rozmyślaliśmy o tym czy to ten czas itd.Udało się za pierwszym razem.
Do decyzji o drugim dziecku musieliśmy dojrzeć i psychicznie i fizycznie też bo przecież Zu dopiero po 10 miesiącu swego życia zaczęła przesypiać całe noce, nie chcieliśmy bardzo małej różnicy między dziećmi ale też nie chcemy by była ona jakaś ogromna jeśli będzie 4-5 lat to będziemy szczęśliwi :) 
Będąc na plaży widziałam jak Zu z lekkim smutkiem zerkała na bawiące się rodzeństwo a z jej ust często padało "Mamuś...też chciałabym braciszka albo siostrzyczkę" 
Mam nadzieję że szybko spełnimy nasze kolejne marzenie i marzenie Zu.


sobota, lipca 20, 2013

Sianożęty 2013 + dopisek

Mała miejscowość,mnóstwo sklepików z pamiątkami,lody,gofry,wesołe miasteczko objazdowe czyli wszystko to co do szczęścia nam potrzebne :)))

Pogoda dopisała nam idealnie,tylko jednego dnia do południa było pochmurno jednak później znów zawitało słońce,Zu morzem,plażą zachwycona już pierwszego dnia gdyby tylko mogła wskoczyłaby i popłynęła ;)

Do morza z naszej kwatery mieliśmy niecałe 5 minut :) zejścia na plażę idealne,po tym co przeżyliśmy w Chłapowie to mam już uraz do plażowych zejść :P

12go w piątek o 22:30 mieliśmy pociąg,Zu ok 23.30 zasnęła i spała aż do 8:30,a o 9:00 byliśmy w Ustroniu Morskim,na dworcu spotkaliśmy sympatycznego pana który sobie dorabiał wożąc turystów do kwater :) z nieba nam spadł bo za taxi zapłacilibyśmy ok 70 zł, a on brał 10 zł :) ,dostaliśmy jego numer telefonu i gdy wracaliśmy też nas podrzucił na pociąg :) wyjechaliśmy o 19:30 w Łodzi byliśmy o 5:20, Zu znów całą drogę przespała :)))

Czas spędziliśmy aktywnie z kwatery wychodziliśmy ok 8:00 wracaliśmy ok 21 ;))) i padaliśmy jak muchy ;)

Zresztą co ja będę pisać czas na zdjęcia :) (uwaga będzie ich dużo :P)

 
















...dziś po powrocie z wakacji na mojej skrzynce czekało info o wygranym ipod shuffle :)


21.07.2013 dziś mija 4 lata odkąd razem zamieszkaliśmy,nie wiem kiedy ten czas zleciał ? Dopiero co opuszczałam Śląsk a teraz przez te 4 lata już tak przywiązałam się do Łodzi że nie wyobrażam sobie innego miejsca na ziemi ma Nasz dom :) z tej okazji dziś na kolację serwuję pieczone pierogi ruskie,chodzą za mną od kilku dni :) a jutro..bardziej uroczyście ;) będzie sushi ;)

sobota, lipca 06, 2013

Misz,masz.

Trochę mnie nie było..


Na początku o ślubie,dziś moja M,w związek małżeński wstąpiła,pomimo że bardzo być chcieliśmy to niestety siła wyższa,a raczej siły uniemożliwiły przybycie do Warszawy.I aż serce boli..
Jednak moja M. zrozumiała za co jestem mega wdzięczna !




Wszystko co piękne na tym świecie, wszystko co tylko szczęście wróży, niech się Wam razem w jedno splecie i będzie słońcem w życia podróży.






Pogoda dopisuje więc korzystamy i albo spacery albo balkonowy basen umila nam czas,a kiedy pogoda nie sprzyja to i tak czas Zu umilić trzeba ;) więc i czasu na bloga mniej.
 



















Zakupy wakacyjne zrobione,tylko kilka drobnych rzeczy dokupić musimy i w piątek wieczorem wyruszamy.

Zaczęliśmy nowy cykl,podobno nad morzem łatwiej zajść w ciążę ;))

Wygrałam ostatnio tablet który rodzicą w prezencie dałam :) są przeszczęśliwi :) i aparat cyfrowy nikon ;)) jeszcze kilka innych drobiazgów kosmetyki,zapas czekolady do picia ;) , 200zł z Lays ;)


Zulina nasza,kochana,słodka,urocza wygadana że aż strach jak czasami coś powie to klękajcie narody ;) obecnie ma etap "Mamusiu chciałabym małą dzidzię w domu wiesz ??...siostrzyczkę.." jest tak urocza że mogłabym ją cały dzień tulić i cmokać ;) ..albo gdy się bawimy a ona nagle przychodzi i mówi "mamuś..przytuliś mnie ?" :)))

Teraz mniej kulturalnie będzie..
W blogowym świecie jestem od lat prawie 8..różnych ludzi na swej drodze spotkałam,jednak TA osoba bije wszystkich na łeb.Adresy bloga zmienia średnio co tydzień albo i częściej..ale nie ważne niech zmienia nawet co dwa dni..dziś skonentowałam jej notkę odnośnie suwaczka ciążowego który na jej blogu się pojawił,termin porodu 20.03.2014,pół żartem,pół serio napisałam że wykrywa ciążę szybciej niż test ciążowy,wystarczy szybko przeliczyć w głowie że zwykły test wyjdzie w okolicy od 11go lipca..wchodzę na FB i odczytuję wiadomość ( wybaczcie za słownictwo..)



Magdalena K.

E, Ty.. kozidupo. Odpierdol się ode mnie raz na zawsze i zajmij swoim bachorem, a nie moim życiem i ciążą! Sama najlepiej wiem czy jestem w ciazy czy nie a tobie huj do tego!





Cycki mi opadły dosłownie...przyszła matka podobno,żal mi już jej dziecka bo dobrego przykładu to mieć nie będzie.