W dzisiejszych czasach ciężko zdecydować się na dziecko,bo finanse,bo czas nie ten,bo mieszkania brak,bo jeszcze się niedojrzało.
My tuż po wspólnym zamieszkaniu zdecydowaliśmy że to ten moment i nie rozmyślaliśmy o tym czy to ten czas itd.Udało się za pierwszym razem.
Do decyzji o drugim dziecku musieliśmy dojrzeć i psychicznie i fizycznie też bo przecież Zu dopiero po 10 miesiącu swego życia zaczęła przesypiać całe noce, nie chcieliśmy bardzo małej różnicy między dziećmi ale też nie chcemy by była ona jakaś ogromna jeśli będzie 4-5 lat to będziemy szczęśliwi :)
Będąc na plaży widziałam jak Zu z lekkim smutkiem zerkała na bawiące się rodzeństwo a z jej ust często padało "Mamuś...też chciałabym braciszka albo siostrzyczkę"
Mam nadzieję że szybko spełnimy nasze kolejne marzenie i marzenie Zu.

Tak.... nigdy nie jest odpowiedni czas na dziecko, ale jak już się trafi, to okazuje się, że czas był idealny ;)
OdpowiedzUsuńJa mam siostrę młodszą o 2 lata... i jestem szczęśliwa, że ją mam. Czasami żremy się tak okropnie, wyzywamy i nawet bijemy, ale kochamy się nad życie i w ogień za sobą skoczymy ♥
Ja jestem jedynaczką,niestety przez siły wyższe,dlatego pragniemy dla Zu rodzeństwa :)
OdpowiedzUsuńJa również jestem jedynaczką niestety przez siły wyższe... i doskonale Cię rozumiem :(
UsuńRównież chciałabym nie jedno maleństwo, ale okazuje się, że nawet z tym jednym może być problem...
Mam nadzieję, że Wam się uda czym prędzej :*
Jestem tego samego zdania. Rodzeństwo potrzebne. Trzymam więc kciuki za szybkie powodzenie. U nas niestety bezskuteczne starania :( A za pierwszym razem też się udało do strzału.
OdpowiedzUsuńtrzymam kciuki, oby się szybko udało :))
OdpowiedzUsuńPowodzenia :)
OdpowiedzUsuńA więc trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńJa zawsze chciałam mieć minimum 3 dzieci, ale skończyło się na jednym (i tak już zostanie) :)
No to pracujcie, pracujcie :)
OdpowiedzUsuńOby się szybko wam udało, u nas niestety nic z tego, najgorsze jest to, że rodzinka wszystko po macoszemu traktuje i olewa temat twierdząc, że jestem młoda to dam radę. Żeby to tak po prostu się dało... ech...
Juiz-chciałabym by się raz,dwa udało ale mam świadomość że wcale nie musi,dużo mam znajomych którym pierwsza ciąża przyszła szybko a o drugą starają się już 3-4 lata i nic..a wyniki badań wzorowe.
OdpowiedzUsuń