Jutro pakowanie,w sobotę wyjazd.
4 lata nie widziałam babci,dziadka,cioci a kuzynki i K. 1,5 roku.Natalka pewnie urosła,Zu podekscytowana spotkaniem,a ja mega ciekawa jak będzie :)
Zostałam ambasadorką Mary Kay :) czyli będę testować kosmetyki.
Z mniej przyjemnych rzeczy,gapa ze mnie,wpadłam dziś na rowerek stacjonarny z taką siłą,że mój palec u stopy chyba się nieźle potłukł :/
Już teraz życzę szerokiej drogi :)
OdpowiedzUsuńNo to musi być ekscytująca podróż :)
OdpowiedzUsuńNo to udanego spotkanie ;) Mary Kay są świetne kosmetyki.
OdpowiedzUsuńUdanego spotkania:D I gratuluję możliwości testowania;)
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tej firmie, gratuluję :)
OdpowiedzUsuń4 lata, sporo. Mam nadzieję, że będziecie się dobre bawić.
Moja mama też jest ambasadorką Mary Kay. Niektóre kosmetyki są bardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że spotkanie po latach się udało :)
OdpowiedzUsuńNo i że z palcem jest lepiej.
Mam nadzieje że miło spędziłaś czas z bliskimi :)
OdpowiedzUsuń3 lata nie widzialas sie z dziadkami? szok! mieszkaja daleko?:) daj znac, jak bylo :)
OdpowiedzUsuńW Niemczech ;)
Usuń