Miło było,ale się skończyło ;)
Ba ! nawet bociany dwa w sobotę krążyły nad domem,radość dziewczynek bezcenna :)
Atrakcje były ? A były...nasza kochana córeczka,otworzyła bramę i ..crespo uciekł do lasu..widocznie ogromna przestrzeń działki to za mało..,ja razem z eM i szwagrem szybko pobiegliśmy za nim..upał,słońce,jakieś 35 stopnii,a my biegamy za psem ! ..z 2 km goniliśmy uciekiniera ! ..w pewnym momencie eM ukucnął i go zawołał,a crespo...przybiegł !
Szkoda tylko,że nie spróbował takim sposobem go wołać tuż po ucieczce ..
No,ale przynajmniej pobiegaliśmy.;)
Atrakcje były ? A były...nasza kochana córeczka,otworzyła bramę i ..crespo uciekł do lasu..widocznie ogromna przestrzeń działki to za mało..,ja razem z eM i szwagrem szybko pobiegliśmy za nim..upał,słońce,jakieś 35 stopnii,a my biegamy za psem ! ..z 2 km goniliśmy uciekiniera ! ..w pewnym momencie eM ukucnął i go zawołał,a crespo...przybiegł !
Szkoda tylko,że nie spróbował takim sposobem go wołać tuż po ucieczce ..
No,ale przynajmniej pobiegaliśmy.;)
Piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia, piękne widoki, a Zu jak mała modelka :D
OdpowiedzUsuńRuch to zdrowie hehe Psiak zatroszczył się o Was :D
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia.
Świetne zdjęcia. Kilka z nich wysłałabym na jakąś wystawę :)
OdpowiedzUsuńAga ta druga dziewczynka - to M brata córka?
OdpowiedzUsuńNieeee ;)
UsuńTo córeczka kuzynki eM :)
Piękne widoki :) widać, że weekend był bardzo udany ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBez przygód byłoby nudno :P Dobrze że psiak jednak się posłuchał i wrócił ;p
OdpowiedzUsuńO jej! świetne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń