Pogoda rozpieściła Nas słońcem i ciepłem :)
więc w domu bywaliśmy tylko na drzemkę Zu i na obiad :)
poza tym spacerowaliśmy po parkach,bawiliśmy się na placach zabaw :) , byliśmy na turnieju piłkarskim gdzie Zu dostała szalik,kalendarz i plan lekcji Widzewa :),robiliśmy zakupy a wieczorem padaliśmy jak muchy ;)
..no dobra trochę sił jeszcze było na to by "myśleć" o rodzeństwie dla Zuliny ;)
więc teraz czas na fotki :)
eM to chyba ma lepszą radochę z tego placu zabaw niż Zu :P
OdpowiedzUsuńA co to to ostatnie?? brrr....
Yyy gąsienica ? :P :D
UsuńHeh oby to 'myślenie' było owocne ;)
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie marnujecie czasu i to mi się podoba... :)
OdpowiedzUsuńTak tak, pracujcie wytrwale... ;) My też zaczniemy w końcu, do nowego cyklu, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Trzymam kciuki! ;)
Super !! :) trzymam za Was kciuki !!:)
Usuń