Blog zamknięty.
Co ja się tłumaczyć będę kiedy i dlaczego zamknę bloga,pfffff.
Najbardziej bawi mnie fakt,że kiedy pojawia się notka o tym że blog będzie zamknięty (kilka prób już podejmowałam by pisać publicznie ale z marnym skutkiem,nie umiem i już.) to anonimy wyrastają jak grzyby po deszczu,tzn nie znów takie anonimy bo w 98% mogę wskazać co to za osoby ;) ..bloguję już 8 lat i przez te lata nazbierało się kilka takich co mają o coś ALE.
Nie pytajcie o co..nie mam pojęcia ;)) nauczyłam się już je ignorować,ale nie pozwolę zaśmiecać bloga :) Dziwi mnie tylko to że są to dorosłe kobiety..a plują jadem i zawiścią..zamiast zająć się własnym życiem.
Już pod notką "Warszawską" kilka się znalazło,ale nie publikowałam.
A dziś..swoje żale znów wylewają bo nie będą mogły z zapartym tchem śledzić tego co u NAS się dzieje.A figa !!
Co u Nas ?
3 cykl starań za nami,i póki co bez pozytywnych rezultatów,jesteśmy w trakcie czwartego cyklu.
Mało cierpliwa jestem,pewnie dlatego,że z Zu udało się za pierwszym razem.
A teraz musimy się bardziej postarać o malucha ;) ..
Święta na 99% spędzamy w Chorzowie :) mam nadzieję że w tym roku spadnie duuuuużo śniegu by dziadek mógł wnusię na sankach powozić ;))
A teraz trochę Naszej królewny :)
Są ludzie i taborety jak ja to powiadam :). Mam czasem wrażenie, że ludzie mają chyba zbyt nudne życie, że interesują się życiem innych. Oczywiście każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, ale trzeba umieć to zrobić na poziomie.
OdpowiedzUsuńOtóż to.. ręce mi opadają na pewne osoby a już szczególne na M. ledwo bloga zamknęłam to mi na pocztę wysłała prośbę o dostęp,a na blogu Portfolio skomentowała z innego swojego adresu,parodia~..ona myśli że człowiek jest tępakiem i się nie zorientuje.
UsuńAle ale... ile to przyjemności podczas tych starań.... Wytrwałości Wam pozostaje życzyć :)
OdpowiedzUsuńFakt ;) i w sumie to nasze ostatnie takie szaleństwa ..bo na dwójce kończymy prokreację :P
UsuńJa również powiedziałam Ślubnemu, mamy teraz synka 15 miesięcznego, odczekamy tak żeby Mały miał około 3 lat i startujemy raz jeszcze.... A później - warsztat na strych:)
UsuńZuzia boska !!!!
OdpowiedzUsuńKochana dziewczynka ! :)
To chyba z zazdrości ludzie bzdury piszą. Ja tylko żałuję, że nie potrafią się zalogować jak zwykle i napisać to co myślą, a przeważnie piszą jako anonimowi. Cóż, takimi nie ma się co przejmować.
OdpowiedzUsuńZuzia Wasza to śliczna królewna, oby następny maluszek był równie uroczy. Powodzenia! :)
Ja ostatnio tez dostaje sporo aninimowych złośliwych komentarzy...
OdpowiedzUsuńHyh..widocznie pewne osoby nigdy nie dojrzewają.
UsuńOj ja już też nie umiem pisać 'dla wszystkich' ;) w internecie jest tyle zawistnych i wrednych ludzi, że to naprawdę masakra..
OdpowiedzUsuńJa baardzo liczę na śnieżne święta :D
a co do nowego potomka to jestem pewna, że w końcu Wam się uda :)
Niektórzy to mają nasrane w głowach :P
OdpowiedzUsuńOlać...to chyba jedyne, dobre rozwiązanie.
Zu urocza jak zawsze! :D
Opinię innych najlepiej schować do kieszeni i w ogóle się nią nie przejmować, niech się każdy swoim życiem zajmie, chyba że jest tak nudne, że nie ma co robić :P
OdpowiedzUsuńZuzia jak zawsze cudna, Aniołek kochany :) Na pewno niedługo uda się Wam i z drugą Kruszynką :)
Pozdrawiam ;)
Zuzia jest po prostu U-RO-CZA! :):):)
OdpowiedzUsuńTeż miałam taką pewną osobę, która zatruwała mi życie. W sumie ta jedna osoba bardzo lubiła podszywać się pod inne osoby. Po tych wszystkich akcjach z tą osobą wiem, że nie jest w pełni zdrowa na umyśle.
OdpowiedzUsuńZu jest przerozkoszna :D
Myślę że to ta sama osoba ;).....
UsuńZ pewnością ta sama :D u mnie na razie cisza :D
UsuńUwielbiam małe dziewczynki ubrane w taki sposób dżinsy i koszula w kratę <3333
Ciekawe dlaczego się tak uczepiła, stale grono do "adorowania" sobie znalazła? Bo jak tak sobie przypomnę, to nie tylko u was ona grasuje -_-
OdpowiedzUsuńJa to chyba jestem zbyt mało ciekawa i zbyt nieidealna, żeby mnie zaśmiecać takim syfem, bo flądra jedna mnie nie tyka XD
Aga, stosujesz może testy owulacyjne?
Może warto zakupić sobie taki pakiet (ja kupowałam po kilkanaście sztuk i za darmo ciążowe jeszcze dostawałam jako bonus) i spróbować?
Stosuję,stosuję już od 5 lat :D chociaż i bez nich wiem kiedy owulacja bo i NPR stosuję ;))
UsuńA co do tej osoby cóż...szczęściara z Ciebie :D !