Mróz,mrozi już nosy,jutro podobno ma padać śnieg ! ;-)
Jednak mróz,czy nie mróz,spacer być musi :)
Spacerujemy sobie więc z Zuliną kiedy eM jest w pracy,jednak w parku pustki..ludzie chyba mrozu się boją :-P
Piątek eM ma wolny,jedziemy po farby.
Sobota kierunek Manufaktura na spotkanie z Mikołajem a później zakupy.
-Buty dla Zu
-Spodnie dla Zu
-Piżamka dla Zu
-Prezenty dla Martusi i Natalki (kuzynka z Niemiec na święta przyjeżdża,cieszę się bardzo :) bo nie mieli tego w planach :))) ) no i taki sam dla Zu by później nie było walki i płaczu że jedna dostała a druga nie :-P
-Kosmetyki dla mnie.
-Prezent dla mamy,taty,teścia,dziadka
-Spodnie dla mnie
-Spodnie dla eMa
-i jeszcze parę innych ciuchów dla Nas :P
-ozdoby choinkowe
Uf..mam nadzieję że w miarę szybko się uwiniemy ;)...
Sporo rzeczy na Waszej liście. Zatem życzymy udanych zakupów :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że Wy dziewuszki mrozu się nie boicie... trzeba się hartować ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że w Łodzi śnieg nie spadnie do 15 grudnia ;p W środę przyjeżdżam na obronę i zostaję do niedzieli. Mam zamiar świętować, więc śnieg będzie przeszkadzał w lataniu po Piotrkowskiej ;p No a poza tym, trasę 300 km wolę jednak bez śniegu :)
OdpowiedzUsuńUdanych zakupów :)
OdpowiedzUsuńJa się na swoje dam dopiero w przyszły weekend, teraz muszę ogarnąć wszelkie szkolenia przed rozpoczęciem działalności, a to trochę tego jest :_: