Klik,wchodzę na pocztę a tam kilka e-mail o wygranej :-) oj lubię to ! :-)
Później wpadła koleżanka z chłopakami,w domu tornado,sajgon,ale Zu wyszalała się za wszystkie czasy ;-) i o 20:20 padła i spała do 8:00 :P..
yyyy picassa mi jakoś fotki zmasakrowała..:-/
I taaaaaak sa sliczne! :)
OdpowiedzUsuńMi ostatnio masakrował blogger :/ Powrzucałam .png a nie .jpg i zdecydowanie lepiej to wyglądało.
OdpowiedzUsuńDziwne rzeczy czasami się dzieją ze zdjęciami :/
tylko że ja zawsze w png zapisuję :-/ ostatnio już coś się dziać zaczęło.
UsuńAga, nie wrzucaj w PNG - to plik bez kompresji, nie każdy ma net w kosmos by szybko się zdjęcia ładowały. Zamiast tego zastosuj bezstratną kompresję JPG (90-100%) - plik będzie lżejszy ale bez strat w jakości.
UsuńNo i to co Kropka podała także.
Eee..w jpegach zawsze jest strata,nawet jak się w 90-100% zapisze,niestety.
UsuńW takim razie albo masz kiepski program albo źle ustawione opcje w programie. Dobrze ustawione opcje dla JPG przy 90-100% dają identyczny efekt jak czysty PNG.
UsuńA przynajmniej tak mówi mój znajomy - zawodowy grafik ^^
Photoshop więc nie taki kiepski ;), tzn powiem tak JPG i PNG na komputerze jest okej nie widać różnicy,ale jak już wrzucisz na FB czy na picase to już jest ogromna różnica
UsuńA mi i tak się podobają :)
OdpowiedzUsuńMi ostatnio z czarnego kota zrobiła niebieskie, nie mogłam tak tego zostawić więc pogrzebałam i znalazłam rozwiązanie. Trzeba wejść w www.picasaweb.google.com, następnie w album na którym są zdjęcia z bloga, otworzyć zdjęcie i po najechaniu na nie myszką wyświetli się "poprawione", trzeba na to kliknąć i ustawić "wyłącz". Powinno być ok :)
OdpowiedzUsuń