poniedziałek, maja 11, 2015

Kolejne spotkanie za nami :-)

Zulinowe urodzinki udane :-) solenizantka z prezentów zadowolona :-)




Dziś byliśmy podglądać malucha :-) pani dr nie do końca przekonana że Lilcia to Lilcia ;) bo skutecznie dziś się ukrywała,ale najważniejsze że dzidzia cała i zdrowa,ma się świetnie i jest już całkiem spora :-) prawie 10 cm szczęścia :-)


Moje ciśnienie w tej ciąży jest mega niskie jak na mnie ;) ..bo dziś osiągnęło 90/50.
W ciąży z Zu było raczej na normalnym poziomie 120/60,120/70.
Dlatego już teraz wiadomo czemu jestem częściej ospała,czemu się kręci w głowie i robi słabo ;)..
Kawa może mnie ratować,ale..ja nie lubię kawy ;)..tylko pijam inkę ;)..
Generalnie moja lekarka mówi że lepiej niskie w ciąży niż wysokie,więc nie będę marudziła ;)
Kolejne spotkanie z bąblem 8 czerwca :-)
A zaraz potem połówkowe :-)

Po lekarzu,taka już tradycja odwiedziliśmy hort cafe,tym razem z rodzicami :-)
Napełniliśmy brzuszki i poszli na mały spacer po deptaku :-)





7 komentarzy:

  1. Najważniejsze by dziecko było zdrowe, a płeć poznacie i tak. W najgorszym wypadku po narodzinach ;) Sto lat dla Zuzi. A ja myślałam, że będziecie mieli mniejszą różnicę niż u nas między Tolą a Cypkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To niesamowite, że Zu ma już 5 lat! Pamiętam, jak oglądałam zdjęcia jak się urodziła :')
    Ja bez kawy ani rusz! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka cudna mini rączka :) I wszystkiego najlepszego dla Zu

    OdpowiedzUsuń
  4. To już duża solenizantka... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najpiękniejszego dla Zu :)
    I tak jak mówisz- Lilcia, nawet jak Lilcią nie jest, najważniejsze, że jest zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 5 lat!! Kiedy to minelo!!! A dopiero w pierwszej ciazy chodzilas... :)

    OdpowiedzUsuń