Tempo w jakim mija mi ta ciąża jest ekspresowe !
Dopiero robiłam test,była pierwsza wizyta,a teraz prawie połowa za nami,w brzuchu bryka Lilka (albo Tytus,jeżeli jakimś cudem coś Lilce wyrośnie ;) ) sprzedając codziennie serię kopniaków :)
Bałam się tej ciąży strasznie,tzn nie ciąży bałam się objawów,że będą takie jak przy Zu.
Wtedy przecież do 17 tc tuliłam wc codziennie.
Teraz jest inaczej i prawdą jest,że każda ciąża jest inna.
Tym razem dni kiedy przytulałam wc mogę zliczyć na palcach jednej ręki.
Były w I trymestrze mdłości,ale do przeżycia..mdłości też wróciły teraz..,jednak daję radę ;)
- W ciąży z Zu ciśnienie było w normie,teraz Lila zmieniła mamę w niskociśnieniowca ;)
- Z Zu nie dokuczały bóle podbrzusza,teraz muszę częściej odpoczywać.
- Z Zu nie wiedziałam co to zawroty głowy,teraz..wiem doskonale ;)
- Z Zu tylko kilka razy zrobiło mi się słabo,teraz..kilkanaście razy.
- Z Zu bóle głowy były bardzo sporadyczne,teraz bardzo częste.
- Z Zu uwielbiałam sos czosnkowy,teraz często ten sos powoduje u mnie mega mdłości.


Dopiero co brzuszek ledwo było widać, a teraz jest sporych rozmiarów ;)) ale ten czas leci, to już prawie połowa! ;)
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz :)
Uaaaa jaka tygrysica ;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście brzuszek jest mniejszy ;)
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie mi dane przeżyć drugą ciążę, ciekawe jaka ona będzie :)
Heh o tym samym pomyślałam co Codzienność Życia- tygrysica mry mry :D
OdpowiedzUsuńFaktycznie spora różnica między ciążą z Zu i ciążą z Lilcią. Lilci mieszkanko sporo mniejsze ;)