Dziś rano tata wrócił na Śląsk.
Pożegnania nigdy nie są łatwe,Zu pomimo odległości jest ogromnie związana z moją mamą i tatą.
I kiedy po jej maleńkiej twarzy płynął łzy a z ust pada pytanie "dlaczego dziadek mnie zostawia ?" to aż serce rozpada się na małe kawałeczki.
Ten tydzień wykorzystaliśmy na maxa,do południa spacery,zakupy,place zabaw z dziadkiem a wieczorami My mieliśmy wyjścia do CH ;) w poszukiwaniu zimowych butów,oczywiście nie było kompletnie nic ciekawego..za to Zu została obkupiona,buty na zimę,ciuchy ;) ..
Teraz My odwiedzimy Śląsk,myślę że jakoś w listopadzie :)






eM. jest podobny do Twojego taty na pierwszy rzut oka :P
OdpowiedzUsuńHa :P nasz dozorca też był pewny że eM to syn rodzony mojego taty :P.
UsuńZdjęcia na ławce i w liściach są superowe! :)
OdpowiedzUsuń