niedziela, października 06, 2013

Trudne rozstania,ciężkie powroty.

Dziś rano tata wrócił na Śląsk.
Pożegnania nigdy nie są łatwe,Zu pomimo odległości jest ogromnie związana z moją mamą i tatą.
I kiedy po jej maleńkiej twarzy płynął łzy a z ust pada pytanie "dlaczego dziadek mnie zostawia ?" to aż serce rozpada się na małe kawałeczki.
Ten tydzień wykorzystaliśmy na maxa,do południa spacery,zakupy,place zabaw z dziadkiem a wieczorami My mieliśmy wyjścia do CH ;) w poszukiwaniu zimowych butów,oczywiście nie było kompletnie nic ciekawego..za to Zu została obkupiona,buty na zimę,ciuchy ;) ..
Teraz My odwiedzimy Śląsk,myślę że jakoś w listopadzie :)

Czas na fotki ;)



 
 















 






























 
 

3 komentarze:

  1. eM. jest podobny do Twojego taty na pierwszy rzut oka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha :P nasz dozorca też był pewny że eM to syn rodzony mojego taty :P.

      Usuń
  2. Zdjęcia na ławce i w liściach są superowe! :)

    OdpowiedzUsuń