"Jesteś bobuziem !!!!! Tato !"
Zu do eMa wyganiającego ją do łóżka ( czyt.bobuziem-łobuziem)
Mój tata od zawsze żartobliwie woła na mnie "chudo"
eM oczywiście podłapał i też w żartach tak mówi..
...i Zu podłapała..
"Mamuuuuuusio frugoooooooo"
...więc woła
Zu pewnego dnia zadaje mi pytanie
"Mamo...co to jest nie wiem ? .."
Stoimy w kuchni i eM się przytula do mnie
wchodzi Zu..
"Yyyyy dzieci słuchajcie...co robicie?!"
Zu prowadzi monolog z biedronką
"Cześć blonko,jestem Zuzia a ty kim jesteś?"
Bagą bagą (baby jagą) odpowiada w imieniu biedronki Zu.
Nieeeeee! blonko! Ty jesteś blonką nie bagą bagą !
Zu od pewnego czasu podłapała
..o nie ! tylko nie to !!!!
Więc kiedy jesteśmy na spacerze,balkonie,w domu ...i coś jej nie wyjdzie,albo gołąb którego namiętnie przez pół parku goniła jakimś cudem odleci wtedy na całe osiedle rozbrzmiewa..
"O nieeeeeeee,tylko nie to" !
A jutro..jak tylko pogoda dopisze mamy pierwsze wielkie wyjście z jeepem Zu.
słodkie te maluśkie rozmowy :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie na CANDY!
http://islandofflove.blogspot.com/2013/04/candy.html
Co za dialogi! urocze do granic możliwości- uśmiech sam maluje się na buzi! :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie rozmówki :)))
OdpowiedzUsuń